|
Zaczął się Jarocin Festiwal 2006. Przez trzy dni zagra na nim ponad czterdzieści zespołów. Czy tegoroczny festiwal udźwignie ciężar legendy z lat 80.?
Mrowie glanów, irokezów, i czarnych T-shirtów z nazwami ulubionych kapel wylewało się z pociągów na jarocińskiej stacji PKP już od środy. To festiwalowa publiczność, która wygląda bardzo podobnie do swoich poprzedników sprzed lat. Większość z nich to nastolatki. Dla wielu Jarocin to już drugi muzyczny festiwal w tym roku. Po Przystanku Woodstock oczywiście.
- Byłam już na Woodstocku i zastanawiałam się, czy tu przyjechać - mówi 18-letnia Ewa z Krotoszyna, którą spotykam na stacji PKP. Ogromny, wiśniowy irokez, podziurawione dżinsy podwinięte za kostkę, spod których wystają długie sznurowane buty. U góry koszulka z nazwą punkowego zespołu Włochaty, który zagra drugiego dnia festiwalu. |
|
|
Dziś rozpoczyna się trzydniowa impreza mająca przypomnieć najpiękniejsze lata festiwalu
W środę wieczorem trwały ostatnie prace przy montażu sceny i porządkowaniu przylegającego do niej placu. Na pobliskim polu namiotowym zameldowało się do wieczora ponad 250 osób. Trzydniowy pobyt na polu kosztuje 5 złotych. Od dziś rusza jarocińskie radio internetowe www.radiojarocin.com Będzie ono transmitować większość koncertów.
Podobnie jak dawne festiwale, tegoroczna impreza w Jarocinie potrwa trzy dni. Ostatni Festiwal Muzyków Rockowych (FMR) odbył się w 1994 r. Doszło wtedy do starć z policją i impreza powróciła dopiero w ubiegłym roku jako "Jarocin PRL Festiwal". Była to jednak tylko jednodniowa próba odtworzenia rzeczywistości lat osiemdziesiątych i początków lat dziewięćdziesiątych. Uczestniczyło w niej ponad 10 tysięcy gości. |
|
|
Polska młodzież śpiewa polskie piosenki - to hasło przyświecało koncertowi "Letnia zadyma w środku zimy", organizowanemu przez Jurka Owsiaka w 1989 roku. W najnowszym odcinku programu "Pol'And'Rock" szef Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy przypomina tamtą imprezę z udziałem m.in. T. Love oraz zapomnianych już grup Obywatel GG i Vavel Underground. Poza tym w programie możecie zobaczyć relacje z Przystanków Woodstock z różnych lat.
"Pol'And'Rock" to 25-minutowy przekrój historii polskiego rock'n'rolla opowiadanej przez Jurka Owsiaka.
Pierwszy Przystanek Woodstock został zorganizowany w Szymanowie w 1995 roku. Wśród wykonawców pojawili się Urszula oraz stawiający dopiero pierwsze kroki na muzycznej scenie Myslovitz.
- Urszulę kojarzyłem z przebojów "Dmuchawce, latawce, wiatr", a więc z takich bardzo dyskotekowych numerów. Zagrała także rock'n'rollowy numer "Wild Thing" i rozkręciła wszystkich na maksa - wspomina Owsiak. |
|
|
|
«« start « poprz. 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 nast. » koniec »»
|