Długi majowy weekend to czas, w którym naród oddaje się grillowaniu, paradom wojskowym, piciu alkoholu i wylegiwaniu na słońcu. Z tym większą atencją należy podejść do paru tysięcy ludzi, którzy porzucili tradycyjne formy rozrywki i zgromadzili się w katowickim Spodku, by wystawić swe ciała na nawałnicę dźwięków, jakie przywiozła ze sobą do stolicy Śląska angielska formacja Prodigy.
Jeśli ktoś sądzi, że łamanie narodowych tabu przypisane jest jakieś określonej grupie społecznej, zdziwiłby się bardzo widząc przekrój ludu miast i wsi, jaki wypełnił po brzegi płytę główną Spodka i rozsiadł się na trybunach tego zacnego obiektu: studenci, wielbiciele psychotropów, panowie z wydatnymi karkami, modnisie w dresach, nastolatki, punkowcy, a także przedstawiciele starszego pokolenia pamiętającego jeszcze zamierzchłe czasy kiedy na scenach naszego kraju królował Mietek Fogg.. |
|
Z powodu operacji gitarzysty Keitha Richardsa, zespół The Rolling Stones został zmuszony przesunąć w czasie część koncertów ze swej europejskiej trasy. Organizator polskiego występu grupy zapewnia, że warszawski termin pozostaje bez zmian.
Gitarzysta The Rolling Stones, Keith Richards, przeszedł operację usunięcia zakrzepu na mózgu, spowodowanego przez upadek podczas wakacji na wyspie Fiji. Lekarze obawiali się nawet, że Richards może umrzeć.
O zabiegu napisała gazeta "The New Zealand Herald", dodając także, że stan 62-letniego gitarzysty jest znacznie poważniejszy niż wcześniej podejrzewano. Według obecnych doniesień, Richards przechodzi obecnie rekonwalescencję w Nowej Zelandii. Z kolei szpital w Auckland ujawnił, że muzyk został dzisiaj wypisany. Rzecznik prasowy kliniki odmawia podania dalszych szczegółów. |
|
|
22 maja formacja wystąpi w katowickim Teatrze Śląskim obok Pendragona, włoskiego Mind Key oraz Gary’ego Chandlera i Steve’a Thorne.
Galahad wymieniany jest obok Pendragona, Jadis oraz IQ wśród czołowych przedstawicieli neo-progrocka.
Twórczość Galahad to wysmakowane melodie, intrygujące wokale i błyskotliwe instrumentalne popisy. Ich ostatni krążek „Year Zero” recenzenci określili jako „epicki, symfoniczny i dramatyczny”. Na albumie gościnnie zaśpiewał sam John Wetton. Na niezwykle bogate instrumentarium składa się m.in. flet, saksofon, klarnet, trąbka jak i brzmienie Mini Mooga. |
|
|
|
«« start « poprz. 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 nast. » koniec »»
|