| Brutal Assault: Imponujący skład festiwalu |
|
|
| 17.07.2006. | |
![]() Plakat reklamujący festiwal Na Brutal Assault, zyskującym z roku na rok coraz większą popularność i renomę, nie zabraknie wielu innych cenionych w świecie metalu formacji. Swój udział w festiwalu potwierdzili również powracający na scenę, holenderscy deathmetalowcy z Gorefest, grindcore'owi długodystansowcy z brytyjskiego Napalm Death, amerykańscy hardcore'owcy z Sick Of It All, fiński Amorphis i thrashowi weterani z niemieckiego Destruction. Nie mniej ciekawie zapowiadają się koncerty angielskiego Onslaught, włoskich jazzmetalowców z Ephel Duath, izraelskiego Orphaned Land czy rewelacyjnej, francuskiej grupy Gojira. Nie zabraknie też czegoś dla sympatyków brutalnego grind / death metalu. Zwolennicy wysoce ekstremalnych dźwięków zobaczą na czeskim festiwalu muzyków amerykańskiej formacji Skinless, Holendrów z Severe Torture czy morderczo szybki Rotten Sound z Finlandii. ![]() Dimmu Borgir Cena biletu na wszystkie trzy festiwalowe dni wynosi 32 euro (około 130 zł). W jej ramach każdy uczestnik Brutal Assault otrzyma kompilacyjną płytę CD. Oto grupy, które zagrają na XI edycji Brutal Assault Festival: Ad Or Dorath ![]() Gojira Illidiance Ingrowing Jig-Ai Mayhem Morbid Angel Mortifilia Mourning Beloved Napalm Death Neglected Fields Negligent Collateral Collapse Obscura The Ocean Onslaught Ophiolatry Orphaned Land Rasta Rites Of Undeath ![]() Gorefest Rotten Sound Sacramental Blood Sacrist Sanatorium Severe Torture Sick Of It All Skinless Skyforger Solfernus Textures Tisic Let Od Raje Trollech Uprise Visceral Bleeding X-Core Źródło: Interia.pl
|
| « poprzedni artykuł | następny artykuł » |
|---|










Tegoroczna trasa będzie miała charakter szczególny, a mianowicie będzie trasą jubileuszową z okazji 20-lecia istnienia zespołu!! Tym samym postanowiono połączyć doroczną trasę AGT z owym wydarzeniem. Będzie to nie lada gratka dla miłośników grupy Closterkeller!
W Upside Down zawsze najważniejsza była, jest i będzie muzyka. Jesteśmy z Bydgoszczy i lubimy się nieźle spocić na koncercie. Nie zajmujemy się zmienianiem świata na lepsze!!! Sami podejmujemy wszelkie decyzje dotyczące zespołu, ale nie określamy się jako kapela niezależna, ponieważ w dzisiejszym świecie to słowo to abstrakcja. W życiu prywatnym jesteśmy zwykłymi
konsumentami, pracującymi dla wstrętnych kapitalistów, aby mieć kasę na życie i granie, i niczym nie różnią się od milionów młodych ludzi przemierzających codziennie nasze ulice.


