| Obscene Extreme 2006: Święto undergroundu |
|
|
| 25.05.2006. | |
|
Główną atrakcją Obscene Extreme 2006 będzie z pewnością występ legendarnej, sztokholmskiej formacji Dismember, która pod koniec la 80. budowała potęgę szwedzkiego death metalu.
![]() Dismember Po raz kolejny czeski festiwal gościć będzie też holenderskich weteranów death metalu z Sinister, którzy w połowie kwietnia wypuścili na rynek nową płytę "Afterburner". ![]() Gut Sporo zamieszania - nie tylko ze względu na najbardziej osobliwą nazwę - może zrobić również występ japońskich grindcore'owców z Bathtub Shitter. W tym roku na czeskim festiwalu, odbywającym się niedaleko granicy z Polską, nasz kraj reprezentować będzie białostocka grupy Dead Infection, a także rzeszowski Epitome oraz pochodząca z Łodzi formacja Toxic Bonkers. Bilety na 3-dniowy festiwal kosztują 25 euro (ok. 100 zł). W cenę wliczone jest miejsce kempingowe oraz pamiątkowa, festiwalowa płyta CD. Źródło: Interia.pl
|
| « poprzedni artykuł | następny artykuł » |
|---|






Szwedzka grupa Dismember, powracająca na scenę, kontrowersyjna, niemiecka formacja Gut, Holendrzy z Sinister czy polscy praojcowie grindcore'a z Dead Infection, to tylko niektóre gwiazdy tegorocznego festiwalu Obscene Extreme w Czechach. Na ekstremalnej imprezie o niepowtarzalnej atmosferze, która odbędzie się w dniach 13-15 lipca w przygranicznym Trutnowie zagra w sumie ponad 40 najbardziej brutalnych zespołów z Europy i świata.


Tegoroczna trasa będzie miała charakter szczególny, a mianowicie będzie trasą jubileuszową z okazji 20-lecia istnienia zespołu!! Tym samym postanowiono połączyć doroczną trasę AGT z owym wydarzeniem. Będzie to nie lada gratka dla miłośników grupy Closterkeller!
W Upside Down zawsze najważniejsza była, jest i będzie muzyka. Jesteśmy z Bydgoszczy i lubimy się nieźle spocić na koncercie. Nie zajmujemy się zmienianiem świata na lepsze!!! Sami podejmujemy wszelkie decyzje dotyczące zespołu, ale nie określamy się jako kapela niezależna, ponieważ w dzisiejszym świecie to słowo to abstrakcja. W życiu prywatnym jesteśmy zwykłymi
konsumentami, pracującymi dla wstrętnych kapitalistów, aby mieć kasę na życie i granie, i niczym nie różnią się od milionów młodych ludzi przemierzających codziennie nasze ulice.


