| Pierwsze godziny Song of Songs Festival 2006 |
|
|
| 30.06.2006. | |
|
W składzie jury Małej Sceny znaleźli się: Iwona Górzyńska - przedstawiciel producenta Festiwalu Agencji SOSMUSIC, muzyk Janusz "Yanina" Iwański, dziennikarz tygodnika "Gość Niedzielny" Marcin Jakimowicz, Grzegorz Sadurski - reżyser koncertów oraz muzyk Dariusz Walichniewicz i jedna osoba wybrana spośród publiczności. Do zmagań konkursowych przystąpiło ponad 30 zespołów, z czego do finału jury zakwalifikowało 6 grup, m. in.: Porozumienie z Parczewa, Totus Tuus z Torunia, Jesus’ Project z Warszawy, Teoretycznie Dobry Squad z Grajewa, Regau z Mazowsza. Po raz pierwszy w historii Małej Sceny w zmaganiach uczestniczyć będzie wykonawca z zagranicy: australijska formacja "New ID". Więcej informacji o Małej Scenie Song of Songs
Set as favorite
Bookmark
Email This
Odsłon: 986 Komentarze (0)Napisz Komentarz |
| « poprzedni artykuł | następny artykuł » |
|---|






Pierwsze dźwięki muzyki na Song of Songs Festival 2006 zabrzmią 30 czerwca o godz. 16.00 w ogródku przy Dworze Mieszczańskim. Na Małej Scenie rozpocznie się konkurs debiutujących zespołów, które będą walczyć o nagrodę główną - nagranie profesjonalnego teledysku. Po raz pierwszy jury festiwalowe przyzna również nagrodę za drugie miejsce - nagranie singla w profesjonalnym studiu nagraniowym oraz trzecie - w postaci występu "na żywo" w programie TVP1 Między Ziemią a Niebem w niedzielę 2 lipca o godz. 12.00.
Tegoroczna trasa będzie miała charakter szczególny, a mianowicie będzie trasą jubileuszową z okazji 20-lecia istnienia zespołu!! Tym samym postanowiono połączyć doroczną trasę AGT z owym wydarzeniem. Będzie to nie lada gratka dla miłośników grupy Closterkeller!
W Upside Down zawsze najważniejsza była, jest i będzie muzyka. Jesteśmy z Bydgoszczy i lubimy się nieźle spocić na koncercie. Nie zajmujemy się zmienianiem świata na lepsze!!! Sami podejmujemy wszelkie decyzje dotyczące zespołu, ale nie określamy się jako kapela niezależna, ponieważ w dzisiejszym świecie to słowo to abstrakcja. W życiu prywatnym jesteśmy zwykłymi
konsumentami, pracującymi dla wstrętnych kapitalistów, aby mieć kasę na życie i granie, i niczym nie różnią się od milionów młodych ludzi przemierzających codziennie nasze ulice.


