| Polskie komiksy w Brukseli |
|
|
|
| 17.05.2006. | |
|
Polska ekspozycja składa się z trzech części. W pierwszej, historycznej, znajdują się prace klasyków polskiego komiksu - Janusza Christy, Henryka Chmielewskiego, Jerzego Wróblewskiego, Tadeusza Baranowskiego, Bogusława Polcha, Kamila Mackiewicza, Mariana Walentynowicza, Zbigniewa Lengrena, Jerzego Skarżyńskiego, Andrzeja Mleczki i Szarloty Pawel. Belgijska publiczność może zobaczyć m.in: Tytusa, Romka i A`Tomka, Kajka i Kokosza, Filutka, Janosika, Kleksa i Funky Kovala. Komisarzem tej części ekspozycji jest Adam Rusek - historyk komiksu oraz pracownik naukowy Biblioteki Narodowej w Warszawie. W drugiej części ekspozycji znalazły się prace autorów znanych i cenionych w Europie i na świecie - Grzegorza Rosińskiego (Thorgal, Szninkel) oraz Grażyny i Zbigniewa Kasprzaków (Yans, Halloween Blues). Obok nich swoje dokonania prezentują młodsi, wybijający się obecnie na europejskim rynku twórcy - Krzysztof Gawronkiewicz, Mirosław Urbaniak, Ireneusz Konior i Piotr Kowalski. Za tę część wystawy odpowiada Wojciech Birek, znawca komiksu, tłumacz i rysownik. W trzeciej, najobszerniejszej części brukselska publiczność może zapoznać się z współczesnym polskim komiksem i pracami twórców takich jak Tomasz Leśniak, Bartosz Minkiewicz, Michał "Śledziu" Śledziński, Mateusz Skutnik, Robert Adler, Agata "Endo" Nowicka, Przemysław Truściński, Marek Turek, Sławomir Jezierski, Janek Koza, Jerzy Ozga, Jakub Rebelka, Tomasz Niewiadomski, Paweł Zych, Rafał Gosieniecki, Krzysztof Ostrowski, Jacek Frąś, Marek Lachowicz, Adrian Madej, Marek Oleksicki, Sylwia Restecka, Benedykt Szneider, Tomasz Tomaszewski, Krzysztof Wyrzykowski i Karol "KRL" Kalinowski. Tę część ekspozycji przygotował krytyk Szymon Holcman. 26 maja w ambasadzie Polski w Brukseli odbędzie się konferencja prasowa promująca Dzień Polski - następnego dnia polscy artyści spotkają się z brukselską publicznością. Impreza odbywa się dzięki wsparciu Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, Urzędu Miasta Łodzi, Łódzkiego Domu Kultury oraz ASBL Bruxelles–BD. Przygotowując brukselską wystawę, Międzynarodowy Festiwal Komisku po raz kolejny pokazuje, że nie chce ograniczać swojej działalności jedynie do październikowego festiwalu w ŁDK. Nawiązanie współpracy z potężnym festiwalem komiksowym we francuskim Angouleme, wystawy polskiego komiksu w Rosji i na Ukrainie, komiksowy projekt polsko-rosyjski City Stories, który w przyszłości będzie realizowany z innymi krajami - to część przykładów na działania MFK, zmierzające do popularyzacji polskiego komiksu za granicą oraz promowania w innych krajach komiksowych twórców, Łodzi i samej imprezy. MFK pracuje teraz cały rok, a październikowy festiwal będzie kulminacją wszystkich działań, podejmowanych przez jego sztab. Jest szansa, że brukselska wystawa będzie prezentowana w innych krajach. Minimal Bros vs Grzegorz Rosiński Piotr Kasinski, rzecznik MFK w Łódź |
| « poprzedni artykuł | następny artykuł » |
|---|



W Polsacie we wrześniu rusza nowy serial animowany "Saloon gier". Jego akcja toczy się w podziemiach Sejmu, a jego bohaterami są politycy z pierwszych stron gazet: prezydent Lech Kaczyński i jego brat Jarosław, premier Donald Tusk czy Janusz Palikot - czytamy w DZIENNIKU.



Prace 43 polskich rysowników można oglądać na wystawie w brukselskim Dexia Art Center podczas trwającej od 12 do 28 maja imprezy Quinzaine de la BD. Podczas ekspozycji prezentowane są prace m.in. Janusza Christy, Henryka Chmielewskiego, Jerzego Wróblewskiego, Tadeusza Baranowskiego, Andrzeja Mleczki, Grzegorza Rosińskiego (na zdjęciu obok), Grażyny i Zbigniewa Kasprzaków, Krzysztofa Gawronkiewicza i Tomasza Leśniaka. To pierwsza tak duża prezentacja polskiego komiksu za granicą.
Tegoroczna trasa będzie miała charakter szczególny, a mianowicie będzie trasą jubileuszową z okazji 20-lecia istnienia zespołu!! Tym samym postanowiono połączyć doroczną trasę AGT z owym wydarzeniem. Będzie to nie lada gratka dla miłośników grupy Closterkeller!
MeHico to muzyczne zjawisko urzekające każdego miłośnika muzyki alternatywnej. Muzyka zespołu, z pewnością inspirowana wieloma nowatorskimi nurtami, może - aczkolwiek nie musi - znaleźć się w szufladzie z podpisem "postrock". Nie musi, albowiem zespół z każdym taktem swojej muzyki od wszelkich zaszeregowań się uwalnia.



