| 10 tysięcy w Jarocinie |
|
|
| 15.07.2008. | |
![]() Peter Murphy Festiwal potrwa trzy dni (18-20 lipca). Ostatni Festiwal Muzyków Rockowych (FMR) odbył się tutaj w 1994 r. Doszło wtedy do starć z policją i impreza, w zmienionej już formule, powróciła dopiero dwa lata temu. Rok temu uczestniczyło w niej ponad 10 tysięcy fanów. Policja nie zanotowała żadnych poważnych incydentów. Według rzecznika, wewnątrz obiektów festiwalowych będą działały tylko firmy ochroniarskie, zatrudnione przez organizatorów. Poza terenem festiwalu oraz w całym mieście nad bezpieczeństwem gości czuwać będzie każdego dnia po stu policjantów i strażników miejskich. Będą też funkcjonariusze Ochrony Kolei, Straży Granicznej, Żandarmerii Wojskowej, służb celnych i skarbowych. "Policja będzie się pojawiać tylko wtedy, gdy zajdzie taka potrzeba. W mieście nie powinno być widać funkcjonariuszy" - powiedział wiceburmistrz Jarocina Robert Kaźmierczak. Dodał, że tereny festiwalowe będą monitorowane dzięki przenośnym kamerom. Gwiazdą tegorocznego rockowiska będzie lider brytyjskiej formacji Bauhaus - Peter Murphy. Oprócz niego, oczekiwany jest wokalista zespołu Suede, Brett Anderson. Przyjedzie też brytyjska formacja Asian Dub Foundation, zaśpiewa Kasia Nosowska. W sumie wystąpią 23 zespoły profesjonalne i 18 amatorskich. Te ostatnie zagrają w Konkursie Młodych Kapel o nagrodę Złotego Kameleona. Źródło: Interia.pl
Set as favorite
Bookmark
Email This
Odsłon: 169 Komentarze (0)Napisz Komentarz |
|
| Zmieniony ( 22.07.2008. ) |
| « poprzedni artykuł | następny artykuł » |
|---|







Tegoroczna trasa będzie miała charakter szczególny, a mianowicie będzie trasą jubileuszową z okazji 20-lecia istnienia zespołu!! Tym samym postanowiono połączyć doroczną trasę AGT z owym wydarzeniem. Będzie to nie lada gratka dla miłośników grupy Closterkeller!
W Upside Down zawsze najważniejsza była, jest i będzie muzyka. Jesteśmy z Bydgoszczy i lubimy się nieźle spocić na koncercie. Nie zajmujemy się zmienianiem świata na lepsze!!! Sami podejmujemy wszelkie decyzje dotyczące zespołu, ale nie określamy się jako kapela niezależna, ponieważ w dzisiejszym świecie to słowo to abstrakcja. W życiu prywatnym jesteśmy zwykłymi
konsumentami, pracującymi dla wstrętnych kapitalistów, aby mieć kasę na życie i granie, i niczym nie różnią się od milionów młodych ludzi przemierzających codziennie nasze ulice.


