| Azarath: Nadchodzi "Zło" |
|
|
| 06.09.2006. | |
![]() Azarath Sesja odbywały się w dwu różnych studiach. W połowie czerwca w lubelskim studiu "Hendrix" zarejestrowano partie perkusji oraz gitar, aby z początkiem sierpnia dokończyć dzieła w białostockim "Hertzu", gdzie nagrano ścieżki basu, solówki i wokale. Na stronie Pagan Records można już posłuchać premierowej kompozycji "For Satan My Blood". Również we wrześniu grupa z Tczewa weźmie udział w czwartej edycji trasy "Blitzkrieg". Gospodarzem 12-koncertowgo tournee po Polsce, jest formacja Vader. Poza zespołem Piotra Wiwczarka i Azarath, na "Blitzkrieg Tour 4" będzie można zobaczyć również elbląską Traumę i blackmetalowców z Vesanii. Tournee rozpocznie się 17 września w Warszawie. Oto szczegóły płyty "Diabolic Impious Evil": 01. "Whip The Whore" Źródło: Interia.pl
Set as favorite
Bookmark
Email This
Odsłon: 325 Komentarze (0)Napisz Komentarz |
| « poprzedni artykuł | następny artykuł » |
|---|

Wrocławianom nie trzeba specjalnie przedstawiać Leszka Cichońskiego i jego zespół. Polski gitarzysta bluesowy, kompozytor i aranżer. Wykładowca warsztatów muzycznych w Bolesławcu, Brodnicy i Zakrzewie. Organizator Thanks Jimi Festival i Gitarowego Rekordu Guinnessa we Wrocławiu. Autor kursów do nauki gry na gitarze "Blues – Rock Guitar Workshop" i "Gitarowe ABC".





Tegoroczna trasa będzie miała charakter szczególny, a mianowicie będzie trasą jubileuszową z okazji 20-lecia istnienia zespołu!! Tym samym postanowiono połączyć doroczną trasę AGT z owym wydarzeniem. Będzie to nie lada gratka dla miłośników grupy Closterkeller!
W Upside Down zawsze najważniejsza była, jest i będzie muzyka. Jesteśmy z Bydgoszczy i lubimy się nieźle spocić na koncercie. Nie zajmujemy się zmienianiem świata na lepsze!!! Sami podejmujemy wszelkie decyzje dotyczące zespołu, ale nie określamy się jako kapela niezależna, ponieważ w dzisiejszym świecie to słowo to abstrakcja. W życiu prywatnym jesteśmy zwykłymi
konsumentami, pracującymi dla wstrętnych kapitalistów, aby mieć kasę na życie i granie, i niczym nie różnią się od milionów młodych ludzi przemierzających codziennie nasze ulice.


