| Bohema: Uczyć się na dobrych piosenkach |
|
|
| 14.08.2006. | |
![]() Piotr Lipka i Piotr Czajer (Bohema) - Nagraliśmy album "Santi Subito", to taka surowa teflonowa płyta. Jesienią zagramy w klubach, żeby ją promować. Jednocześnie zajmiemy się pracą nad nowym albumem, który ukaże się w 2007 roku - zapowiada Piotr Lipka. Podczas koncertów Bohemy można się spodziewać nie tylko utworów z obu płyt zespołu, ale również przeróbek innych wykonawców. Podczas tegorocznego Przystanku Woodstock Bohema zaprezentowała swoją wersję klasycznego nagrania "Passager" Iggy'ego Popa. - Nie obawiamy się grania coverów, choć wiemy, że niektóre polskie zespoły uważają to za obciach. My nie mamy takiego poczucia. Kiedyś graliśmy więcej coverów, bo lubimy to robić. To jest coś, co zawsze urozmaica koncert. Gramy takie covery, które są dla nas inspirujące, artystów, których podziwiamy - wyjaśnia gitarzysta Piotr Czajer. - W Wielkiej Brytanii jest tak, że zespoły najpierw grają covery, jako supporty i w ten sposób jakoś tam wypływają. A w Polsce zespoły od razu grają tylko swoje kawałki, co nie jest dobre, bo warto najpierw uczyć się na dobrych piosenkach, a potem grać swoje dobre piosenki. My zawsze chcieliśmy iść drogą tych kapel brytyjskich, które grają najpierw w knajpach, a potem duże koncerty - dodaje Piotr Lipka. Źródło: Interia.pl
Set as favorite
Bookmark
Email This
Odsłon: 352 Komentarze (0)Napisz Komentarz |
| « poprzedni artykuł | następny artykuł » |
|---|

Wrocławianom nie trzeba specjalnie przedstawiać Leszka Cichońskiego i jego zespół. Polski gitarzysta bluesowy, kompozytor i aranżer. Wykładowca warsztatów muzycznych w Bolesławcu, Brodnicy i Zakrzewie. Organizator Thanks Jimi Festival i Gitarowego Rekordu Guinnessa we Wrocławiu. Autor kursów do nauki gry na gitarze "Blues – Rock Guitar Workshop" i "Gitarowe ABC".





Tegoroczna trasa będzie miała charakter szczególny, a mianowicie będzie trasą jubileuszową z okazji 20-lecia istnienia zespołu!! Tym samym postanowiono połączyć doroczną trasę AGT z owym wydarzeniem. Będzie to nie lada gratka dla miłośników grupy Closterkeller!
W Upside Down zawsze najważniejsza była, jest i będzie muzyka. Jesteśmy z Bydgoszczy i lubimy się nieźle spocić na koncercie. Nie zajmujemy się zmienianiem świata na lepsze!!! Sami podejmujemy wszelkie decyzje dotyczące zespołu, ale nie określamy się jako kapela niezależna, ponieważ w dzisiejszym świecie to słowo to abstrakcja. W życiu prywatnym jesteśmy zwykłymi
konsumentami, pracującymi dla wstrętnych kapitalistów, aby mieć kasę na życie i granie, i niczym nie różnią się od milionów młodych ludzi przemierzających codziennie nasze ulice.


