| Brutal Assault coraz większy |
|
|
| 07.07.2008. | |
![]() Paradise Lost będzie jedną z gwiazd Brutal Assault 2008 Przypomnijmy raz jeszcze, że podobnie jak rok wcześniej, tak i tym razem Brutal Assault Festival odbędzie się w potężnej fortecy "Josefov", wybudowanej pod koniec XVIII wieku dla cesarza Józefa II. Warownia zlokalizowana jest w miejscowości Jaromer, oddalonej o 130 km od Pragi. Na poprzednią, 12. edycję festiwalu przybyła imponująca liczba 10 tysięcy fanów, co jest sporym wyczynem zważywszy na fakt, że na Brutal Assault grają gównie zespołu ekstremalne. W 2008 roku Polskę reprezentować będzie Behemoth i Hate. Nie zabraknie też największych gwiazd z Europy i USA, w tym Carcass, Cradle Of Filth, Neurosis, Paradise Lost czy Arch Enemy. W sumie na dwóch scenach oddzielonych potężnym ekranem zagra ponad 70 formacji. Poza koncertami, na rozległym terenie festiwalu czeka na fanów wiele innych atrakcji, w tym pokaźny metalowy market. Bilety na 3-dniowy festiwal kosztują w przedsprzedaży 1050 koron (około 150 zł) Oto uaktualniony skład zespołów, które potwierdziły już swój udział w Brutal Assault Festival 2008: 1349 Źródło: Interia.pl
Set as favorite
Bookmark
Email This
Odsłon: 98 Komentarze (0)Napisz Komentarz |
| « poprzedni artykuł | następny artykuł » |
|---|

Wrocławianom nie trzeba specjalnie przedstawiać Leszka Cichońskiego i jego zespół. Polski gitarzysta bluesowy, kompozytor i aranżer. Wykładowca warsztatów muzycznych w Bolesławcu, Brodnicy i Zakrzewie. Organizator Thanks Jimi Festival i Gitarowego Rekordu Guinnessa we Wrocławiu. Autor kursów do nauki gry na gitarze "Blues – Rock Guitar Workshop" i "Gitarowe ABC".





Tegoroczna trasa będzie miała charakter szczególny, a mianowicie będzie trasą jubileuszową z okazji 20-lecia istnienia zespołu!! Tym samym postanowiono połączyć doroczną trasę AGT z owym wydarzeniem. Będzie to nie lada gratka dla miłośników grupy Closterkeller!
W Upside Down zawsze najważniejsza była, jest i będzie muzyka. Jesteśmy z Bydgoszczy i lubimy się nieźle spocić na koncercie. Nie zajmujemy się zmienianiem świata na lepsze!!! Sami podejmujemy wszelkie decyzje dotyczące zespołu, ale nie określamy się jako kapela niezależna, ponieważ w dzisiejszym świecie to słowo to abstrakcja. W życiu prywatnym jesteśmy zwykłymi
konsumentami, pracującymi dla wstrętnych kapitalistów, aby mieć kasę na życie i granie, i niczym nie różnią się od milionów młodych ludzi przemierzających codziennie nasze ulice.


