| Coma i czarne dziury |
|
|
| 25.09.2008. | |
![]() Piotr Rogucki (Coma) Szczegóły projektu tradycyjnie owiane są tajemnicą. Przypomnijmy, że poprzedni album, "Zaprzepaszczone siły wielkiej armii świętych znaków" (2006) niemal do ostatniej chwili przed premierą roboczy nazywany był "Drugie wyjście z mroku". To nawiązanie do debiutu "Pierwsze wyjście z mroku" (2004). Na początku roku rozpoczęły się wytężone prace nad wcześniej zgromadzonym materiałem. "Następuje tajny wyjazd na dwutygodniowe komponowanie i wstępne zgrywanie materiału z dala od zgiełku miasta. Teksty nabierają znaczeń i powstaje koncepcja płyty" - czytamy na stronie Comy. W klimat trzeciej płyty łodzian mają wprowadzić publikowane na witrynie zespołu dzienniki Michała Dworzanina, przyjaciela wokalisty Piotra Roguckiego, dopuszczonego do prac nad albumem. "Wspólnie pracowaliśmy nad próbą okiełznania woli, nad próbą poskromienia mocy, nad tematami, które za chwile nabiorą dla was przejrzystości, potem nawet staną się zrozumiałe, a jeszcze pozwolą wybrać się w miejsca niemożliwe, ale znośne i mam nadzieję ciekawe" - pisze Dworzanin we wstępie. Niektórzy fani Comy zastanawiają się, czy pod nazwiskiem Dworzanina nie ukrywa się sam Rogucki. Podkreślają zawiłość opowieści, podobny styl i literackie odniesienia, które dla przeciwników tekstów Roguckiego są "grafomanią", a dla zwolenników "poezją". W dziennikach Dworzanina znaleźć można fragmenty cytatów z różnych filozofów, poetów czy pisarzy, jak m.in. Nietzsche, Juliusz Słowacki i Andrzej Bursa czy też wzory "na entropię czarnej dziury" wg Stephena Hawkinga. Przypomnijmy, że album "Zaprzepaszczone siły wielkiej armii świętych znaków" pokrył się Złotem. Przyniósł on grupie dwa Fryderyki ("album roku - rock/metal" i "zespół roku"). Dodajmy, że w czerwcu tego roku do Comy na stałe dołączył perkusista Adam Marszałkowski (eks-Normalsi), który z zespołem nagrywał już drugi album. Źródło: Interia.pl
Set as favorite
Bookmark
Email This
Odsłon: 758 Komentarze (0)Napisz Komentarz |
| « poprzedni artykuł | następny artykuł » |
|---|







7.02.2009 Warszawa
Alternative, Industrial, Experimental - to najczęściej pojawiające się określenia opisujące muzykę wrocławskiego zespołu Co.In. Zespół wydał właśnie na wpół chałupniczą metodą płytę pod tytułem "Plan B". Płytę, którą można swobodnie określić mianem płyty nowoczesnej, pomysłowej i świetnie wyprodukowanej. I dzięki temu właśnie zespół ten znalazł u nas swoje miejsce w dziale "Zespół Tygodnia" 


