| Converge w Progresji |
|
|
| 27.06.2008. | |
|
CONVERGE (US) 04.07.2008 (piątek) Warszawa Progresja bilety: www.shortcut.pl Converge Converge (Boston/Brooklyn, USA) został utworzony w zimie 1990/91 r. i przez pierwszy rok jego działalność sprowadzała się do grania ulubionych kawałków innych kapel – hardcore, punk i metal. Po roku udało im się nagrać demo z czterema utworami, w połowie 1991 r. zagrali swoje pierwsze koncerty, a od 1994 r. ich muzyka zaczyna nabierać kształtu i ewoluować do formy znanej w dniu dzisiejszym. Od połowy lat 90tych Converge z każdą wydaną płytą, w różnych wytwórniach – Equal Vision Records, Deathwish, Relapse, Hydrahead zdobywa coraz większą popularność, by wkrótce osiągnąć kultowy status, zyskując rzesze oddanych wielbicieli, a wkrótce też naśladowców. Jest to z pewnością jeden z zespołów, które otworzyły drogę dla nowych eksperymentów w niezależnej muzyce, dzięki swojemu odważnemu podejściu do procesu tworzenia. Swoboda artystyczna, innowacyjność, muzyczna ekstrema, niezależność i przywiązanie do swoich korzeni – to wszystko powoduje, że Converge szacunkiem darzą zupełnie różne środowiska – hardcore, punk, metal, grindcore – i dzięki temu znajduje on tak wielu słuchaczy. Sami przyznają się inspiracji takimi zespołami jak Starkweather, Rorschach, Born Against, Godflesh, The Accused, czy Entombed. Swoją wyjątkowość zespół zawdzięcza jednak najbardziej tym, jak wielkie indywidualności go tworzą - Jacob Bannon (wokal i autor tekstów), Kurt Ballou (gitara, elektronika, dodatkowy wokal), Nate Newton (bass, dodatkowy wokal), Ben Koller (perkusja). Patrząc na to jak wielki potencjał twórczy ma tych 4 ludzi, nie trudno odgadnąc dlaczego tak mocnym zespołem jest Converge – prawie każdy z nich posiada poboczne projekty muzyczne, Kurt Ballou prowadzi jedno z najpopularniejszych obecnie w scenie HC/punk studii nagraniowych (Godcity Studio), Jacob Bannon jest autorem niezliczonej ilości prac graficznych, a Nate Newton maniakiem skateboardingu. Do Polski przyjadą po raz pierwszy, na jedyny koncert w Warszawie. www.convergecult.com Thema 11 Thema 11 To jeden z najbardziej znanych przedstawicieli czeskiej sceny, porównywany do swoich rodaków Lvmen, a często do kanadyjskiego Buried Inside. Czesi tworząc muzykę z pogranicza gatunków noise/dark/industrial, transowe dźwięki łącząc z mrocznym i ciężkim brzmieniem, całości zaś dopełnia rozwrzeszczany, depresyjny wokal. Thema 11 może pochwalić się rozbudowaną dyskografią (duże płyty, single, splity, składanki, DVD) i ma na koncie liczne koncerty m. In. z: Napalm Death, Kylesa, Tragedy, Orchid, Unsane, Red Sparowes, Disfear, Extreme Noise Terror. Daymares Daymares to istniejąca od 2006 roku kapela z Warszawy, której udało się ten, wydawałoby się krótki, okres czasu spędzic całkiem aktywnie. Ich fonograficznym debiutem było umieszczenie kawałka na składance-tribucie z coverami Integrity, do dnia dzisiejszego na koncie mają bardzo dobrze przyjętą dużą płytę, jeszcze świeży split z Moenster, a pierwszego maja ukazuje się ich nowy MCD. Przez te dwa lata Daymares zagrało kilka mniejszych lub większych tras i pojedynczych koncertów w Polsce i wielu krajach Europy. Muzycznie Daymares to brutalny i brudny miks hardcore/punk/metal, w którym nie trudno doszukać się wpływów Tragedy, Cro-Mags czy Entombed. Źródło: www.cgm.pl
Set as favorite
Bookmark
Email This
Odsłon: 94 Komentarze (0)Napisz Komentarz |
| « poprzedni artykuł | następny artykuł » |
|---|

Wrocławianom nie trzeba specjalnie przedstawiać Leszka Cichońskiego i jego zespół. Polski gitarzysta bluesowy, kompozytor i aranżer. Wykładowca warsztatów muzycznych w Bolesławcu, Brodnicy i Zakrzewie. Organizator Thanks Jimi Festival i Gitarowego Rekordu Guinnessa we Wrocławiu. Autor kursów do nauki gry na gitarze "Blues – Rock Guitar Workshop" i "Gitarowe ABC".




Mocne hardcorowe granie będzie brzmiał 4 lipca w warszawskim klubie Progresja
Tegoroczna trasa będzie miała charakter szczególny, a mianowicie będzie trasą jubileuszową z okazji 20-lecia istnienia zespołu!! Tym samym postanowiono połączyć doroczną trasę AGT z owym wydarzeniem. Będzie to nie lada gratka dla miłośników grupy Closterkeller!
W Upside Down zawsze najważniejsza była, jest i będzie muzyka. Jesteśmy z Bydgoszczy i lubimy się nieźle spocić na koncercie. Nie zajmujemy się zmienianiem świata na lepsze!!! Sami podejmujemy wszelkie decyzje dotyczące zespołu, ale nie określamy się jako kapela niezależna, ponieważ w dzisiejszym świecie to słowo to abstrakcja. W życiu prywatnym jesteśmy zwykłymi
konsumentami, pracującymi dla wstrętnych kapitalistów, aby mieć kasę na życie i granie, i niczym nie różnią się od milionów młodych ludzi przemierzających codziennie nasze ulice.


