| Czas na Frutti Di Mare |
|
|
| 15.09.2008. | |
|
"Frutti di Mare – muzyka, która łamie barierki na trasie Łazienkowskiej". Ładne hasło ciekawej kapeli, której debiutancka płyta ukaże się jeszcze w tym roku. Jak czytamy w notatce: "Frutti di Mare to zespół powstał niechcący w 2006 w Warszawie. Muzykowanie w małym pokoju przeistoczyło się w regularne granie w sali prób, gdzie w pocie czoła i bólach wątroby powstawał materiał na debiutancki album. Motorem napędowym raczkującego zespołu, było wsparcie przyjaciół z Lao Che. Wspólne koncerty oraz wspólny klawiszowiec wywoływały niespodziewany entuzjazm publiki i powoli szlifowały chropowatą rozgwiazdę". Muzyka FdM jest trudna do zaszufladkowania. Odnajdziemy w niej psychodeliczną mieszankę rocka, punka, podwodnego country, bezdomnego bluesa, reggae oraz osobliwe teksty. Wszystko to podane jest z przymrużeniem oka, co stanowi o sile FdM. Warto dodać, że grupa często występowała w roli supportu Lao Che. Frutti di Mare tworzą: Źródło: www.cgm.pl
Set as favorite
Bookmark
Email This
Odsłon: 296 Komentarze (0)Napisz Komentarz |
| « poprzedni artykuł | następny artykuł » |
|---|






Muzyka, która łamie barierki...
7.02.2009 Warszawa
Alternative, Industrial, Experimental - to najczęściej pojawiające się określenia opisujące muzykę wrocławskiego zespołu Co.In. Zespół wydał właśnie na wpół chałupniczą metodą płytę pod tytułem "Plan B". Płytę, którą można swobodnie określić mianem płyty nowoczesnej, pomysłowej i świetnie wyprodukowanej. I dzięki temu właśnie zespół ten znalazł u nas swoje miejsce w dziale "Zespół Tygodnia" 


