| Delight w pełnym składzie |
|
|
| 28.07.2006. | |
![]() Paula (Delight) Na początku lipca po czteroletniej współpracy Delight opuścił Piotr Wójcik. Na jego miejsce przyjęto 24-letniego Ziemowita Rybarkiewicza z Bielska-Białej. Ziemek do tej pory grał w szerzej nieznanych grupach Dollhouse, Tramall, Plastic Pop Product i Shiftmind. Od 2003 roku współtworzy zespół Tommy Say, grający mieszankę metalu, ostrego rocka i hard core'a. Grupa koncertowała u boku m.in. Acid Drinkers, Flapjack i Cool Kids Of Death. "Chcielibyśmy podziękować wszystkim perkusistom, którzy przysłali do nas swoje zgłoszenia. Dzięki za odzew! Pierwszy koncert Delight w nowym składzie już 30 lipca na Festiwalu Castle Party w Bolkowie. Zapraszamy" - czytamy komunikat muzyków Delight na oficjalnej stronie zespołu. Źródło: Interia.pl
Set as favorite
Bookmark
Email This
Odsłon: 278 Komentarze (0)Napisz Komentarz |
| « poprzedni artykuł | następny artykuł » |
|---|

Wrocławianom nie trzeba specjalnie przedstawiać Leszka Cichońskiego i jego zespół. Polski gitarzysta bluesowy, kompozytor i aranżer. Wykładowca warsztatów muzycznych w Bolesławcu, Brodnicy i Zakrzewie. Organizator Thanks Jimi Festival i Gitarowego Rekordu Guinnessa we Wrocławiu. Autor kursów do nauki gry na gitarze "Blues – Rock Guitar Workshop" i "Gitarowe ABC".





Tegoroczna trasa będzie miała charakter szczególny, a mianowicie będzie trasą jubileuszową z okazji 20-lecia istnienia zespołu!! Tym samym postanowiono połączyć doroczną trasę AGT z owym wydarzeniem. Będzie to nie lada gratka dla miłośników grupy Closterkeller!
W Upside Down zawsze najważniejsza była, jest i będzie muzyka. Jesteśmy z Bydgoszczy i lubimy się nieźle spocić na koncercie. Nie zajmujemy się zmienianiem świata na lepsze!!! Sami podejmujemy wszelkie decyzje dotyczące zespołu, ale nie określamy się jako kapela niezależna, ponieważ w dzisiejszym świecie to słowo to abstrakcja. W życiu prywatnym jesteśmy zwykłymi
konsumentami, pracującymi dla wstrętnych kapitalistów, aby mieć kasę na życie i granie, i niczym nie różnią się od milionów młodych ludzi przemierzających codziennie nasze ulice.


