|
W najbliższą sobotę na scenie krakowskiego klubu Lizard King spotkają się starzy wyjadacze i młode wilki polskiego rocka.
Ponad tysiąc niezwykle energetycznych koncertów, 10 albumów istotnych dla historii polskiej muzyki rozrywkowej - tak w telegraficznym skrócie wygląda historia jednego z najlepszych zespołów drugiej generacji polskiej sceny rockowej. Formacja, nazywana "głosem pokolenia okresu przemian", w tym roku obchodzi swoje XX lecie.
Zespół powstał pod koniec 1987 roku w Pabianicach z inicjatywy wokalisty Tomasza "Oleja" Olejnika, Darka "Kacpra" Kacprzaka i Jarka Siemienowicza.
PROLETARYAT, łącząc punk rock z metalem ewoluował, zachowując świeżość, wiarygodność i energię, której brakuje wielu współczesnym buntownikom. Poszczególne albumy zespołu zawierają inną stylistycznie i brzmieniowo muzykę, co budziło czasem kontrowersje, jednak nigdy nie zachwiało
ich pozycją na muzycznym rynku.
Grupa nadal jest synonimem prawdziwego rocka, w którym ciężkie brzmienie jest równie ważne jak tekst. Najlepiej świadczy o tym wydany jesienią 2006 roku album Recycling oraz dziesiątki koncertów, jakie dali ostatnio w kraju oraz w Norwegii, Anglii i Irlandii.
Publiczność rozgrzeją dwa młode zespoły - DIRTY DAY i EL SECATORRE.
Bielska grupa DIRTY DAY jest owocem inspiracji hardrockowymi klasykami, progresywnym TOOL, czy po skandynawsku grzecznym HIM.
Charakterystyczny wokal i melancholijne teksty, inspirowane twórczością Charlesa Bukowskiego to element tego, czego muzycy nie boją się nazwać nawiązaniem do stylistyki emo.
Muzycznych korzeni EL SECATORRE trzeba szukać w okolicach Seattle, gdzie zrodziła się muzyka bliskich im formacji: Nirvany, Soundgarden, Alice in Chains czy Pearl Jam. To co grają to soczysty grunge z elementami hard-rocka i punka. El secatorre koncertuje w Polsce, Niemczech i na Węgrzech od 2003 roku. Ich utwór "Bring Me Back" zajął drugie miejsce w rocznym podsumowaniu "Bis Listy" Radia BIS.
Impreza zaczyna się o godzinie 21:00 w najbliższą sobotę, 25 października w krakowskim klubie Lizard King.
Komentarze
|