Aktualnie gramy

  Na antenie: Perfect - Pepe wroc
Rock in Rio w Polsce?

MetallicaRed Hot Chilli Peppers, Metallica i Queen na jednej scenie w Polsce - brzmi jak sen? Wkrótce marzenie może okazać się rzeczywistością. "Newsweek" donosi, że trwają rozmowy, aby "Rock in Rio" - największy festiwal rockowy świata - odbył się w naszym kraju.

Koncert Alanis Morissette przyciągnął na Rock in Rio Festival w Madrycie tłumy fanów. Czy tak będzie też w Polsce? Organizowany od 1985 roku festiwal trzykrotnie odbył się wprawdzie w brazylijskim mieście, ale tyle samo razy w Lizbonie (w 2008 roku portugalska stolica dzieliła ten zaszczyt z Madrytem) - wylicza "Newsweek".

Roberta Medina, wiceszefowa organizującej festiwal firmy Better World, prowadzi negocjacje z polskimi inwestorami i sponsorami. "Polska to centrum nowej Europy, kolosalny potencjał" - mówi Medina. "A w dodatku świetnie się z wami współpracuje: trzy lata temu stawialiśmy razem gigantyczną choinkę przed Pałacem Kultury" - wspomina.

 
Paul Newman nie żyje

Paul Newman
Paul Newman
Amerykański aktor i reżyser Paul Newman zmarł w wieku 83 lat po walce z rakiem. O śmierci legendy kina poinformowała w sobotę rzeczniczka Newmana.

Marni Tomljanovic, rzeczniczka gwiazdora kina powiedziała, że Newman zmarł w piątek, 26 września na raka w swoim domu na farmie nieopodal Westport, w stanie Connecticut, w otoczeniu członków najbliższej rodziny i przyjaciół. W 2008 sierpniu brytyjski dziennik "Daily Mail" informował, że aktor, u którego wykryto raka płuc, ma przed sobą kilka tygodni życia. Podobno po chemioterapii opuścił klinikę na własne życzenie, mówiąc, że pragnie umrzeć w domu. Z powodu choroby musiał zrezygnować z reżyserowania filmu "Of Mice And Men", którego produkcja miała ruszyć jesienią.

 
Ihsahn: Emperor nie wróci Drukuj Email
16.05.2006.

IhsahnChoć pożegnalne koncerty, na które zdecydowali się muzycy norweskiej grupy Emperor, po niemal pięciu latach od zakończenia działalności w 2001 roku, zelektryzowały fanów skandynawskiego black metalu, szanse na trwały powrót twórców "In The Nightside Eclipse" są bliskie zeru. - Niektóre powroty są wspaniałe, a niekiedy zespoły stają się w ten sposób parodią samych siebie, co jest zwyczajnie bardzo smutne. My wybraliśmy to właściwe rozwiązanie - przekonuje w rozmowie z INTERIA.PL śpiewający gitarzysta Ihsahn.

- Powrót Emperor jest wyłącznie tymczasowy i wiąże się z pożegnalnymi koncertami, których nie mieliśmy okazji zagrać, gdy kończyliśmy działalność. Dostawaliśmy mnóstwo propozycji, praktycznie od chwili, kiedy przestaliśmy grać. Stwierdziliśmy więc, że jeśli mamy już dać te ostatnie koncerty, to równie dobrze możemy to zrobić teraz, a nie czekać - wyjaśnił nam frontman Emperor.

- Wiadomo, niektóre powroty są wspaniałe, a niekiedy zespoły stają się w ten sposób parodią samych siebie, co jest zwyczajnie bardzo smutne. My wybraliśmy to właściwe rozwiązanie. Jednym z powodów, dla którego rozstaliśmy się było to, że jako zespół zaszliśmy tak daleko, jak to tylko było możliwe. Doszło to tego, że dzielących nas różnic muzycznych nie dało się już dłużej połączyć. To przestało wychodzić. Doszło do tego, że każdy z nas chciał pisać swój własny album Emperor - wspomina w wywiadzie udzielonym INTERIA.PL Ihsahn alias Vegard Sverre Tveitan.

- Gdy dziś słucha się tego, co robi Zyklon [deathmetalowa formacja Samotha i Tryma z Emperor - przyp. red.] i co piszę ja, bardzo wyraźnie widać, w jaką stronę każdego z nas ciągnęło, tak muzycznie, jak i artystycznie. W obu tych tworach można odnaleźć podobieństwa do Emperor, jednak to, co robimy osobno jest mimo wszystko tak od siebie oddalone, że nie dałoby się już tego zunifikować. Aby pojawiły się sprzyjające okoliczności, w których rozważylibyśmy wejście do studia i zrobienie czegoś nowego, wiele musiałoby się zmienić - stwierdził norweski muzyk.

IhsahnPrzypomnijmy, że debiutancki, solowy album Ihsahna ujrzał światło dzienne 10 kwietnia. Na "The Adversary", ku uciesze fanów Emperor, Vegard Sverre Tveitan powrócił do zdecydowanie metalowego grania. Nie znaczy to jednak wcale, że po rozwiązaniu Peccatum - awangardowego projektu Ihsahna i jego żony Ihriel - Norweg zupełnie zrezygnuje z muzycznych eksperymentów.

- To, że teraz nagrałem solowy album i zwróciłem się w stronę metalu, nie znaczy wcale, że już nigdy nie będę pisał eksperymentalnych utworów. Pomyśleliśmy, że zamiast grania w Peccatum, skupimy się teraz bardziej na pracy w Mnemosyne Productions, naszej własnej wytwórni. Wspólnie z Ihriel współpracujemy bez przerwy. Jej pomoc w przy tworzeniu tego solowego albumu była nieoceniona. Ona zajmie się teraz Star Of Ash, ale to nie zmienia faktu, że cały czas będziemy się wspierać i włączać do prac nad solowymi materiałami. Bez wątpienia będziemy jeszcze robili muzykę jako para - zapowiedział wokalista Emperor.

Przeczytaj cały wywiad z Ihsahnem.

Źródło: Interia.pl

Komentarze (0)

Zapisz sie do RRS feed tego komentarza

Napisz Komentarz

mniejsze | większe okno
security image
Ponizej Wpisz Kod bezpieczenstwa

busy
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »