| Jary Band: Dwa pokolenia |
|
|
| 11.08.2006. | |
![]() Krzysztof 'Jary' Jaryczewski - To bardzo miłe, że zostaliśmy zaproszeni na ten festiwal. Nie wiem, czy nasz występ będzie się różnił czymś szczególnym od innych naszych koncertów. Jak zwykle będzie to mieszanka moich ostatnich kompozycji z piosenkami śpiewanymi kiedyś z Oddziałem Zamkniętym - informuje nas wokalista, znany z takich przebojów jak "Ten wasz świat", "Twój każdy krok" czy "Obudź się". Jary Band koncertuje od kilku lat, a na jego występach pojawiają się dawni fani Oddziału i nowi sympatycy. W 2005 roku Jaryczewski razem z gośćmi zagrał najlepsze kompozycje na Przystanku Woodstock w Kostrzynie nad Odrą. - Na koncertach jest dość szeroki przekrój odbiorców, można powiedzieć, że dwa pokolenia. Tych co odświeżają swoja młodość, jak i tych, którzy odkrywają tamte piosenki i znają już nasze nowe numery - mówi Krzysiek Jaryczewski. Zaraz po Hunter Fest zespół przygotowuje się do nagrywania piosenek na nową płytę. Poprzednia ukazała się w 2004 roku i nosiła tytuł "Vinyl". Jaryczewski odszedł z Oddziału po utracie głosu w 1985 roku. W Jary Band grają z nim Andrzej "Pierwiastek" Potęga (bas), Marek Tymkoff (gitara) i Witek Albiński (perkusja). Wokalista zaangażował się także w profilaktykę antyalkoholową i antynarkotykową. W 2005 roku ukazała się książka o życiu Krzysztofa Jaryczewskiego, zatytułowana "Zerostan". Źródło: Interia.pl
Set as favorite
Bookmark
Email This
Odsłon: 327 Komentarze (0)Napisz Komentarz |
| « poprzedni artykuł | następny artykuł » |
|---|







Tegoroczna trasa będzie miała charakter szczególny, a mianowicie będzie trasą jubileuszową z okazji 20-lecia istnienia zespołu!! Tym samym postanowiono połączyć doroczną trasę AGT z owym wydarzeniem. Będzie to nie lada gratka dla miłośników grupy Closterkeller!
W Upside Down zawsze najważniejsza była, jest i będzie muzyka. Jesteśmy z Bydgoszczy i lubimy się nieźle spocić na koncercie. Nie zajmujemy się zmienianiem świata na lepsze!!! Sami podejmujemy wszelkie decyzje dotyczące zespołu, ale nie określamy się jako kapela niezależna, ponieważ w dzisiejszym świecie to słowo to abstrakcja. W życiu prywatnym jesteśmy zwykłymi
konsumentami, pracującymi dla wstrętnych kapitalistów, aby mieć kasę na życie i granie, i niczym nie różnią się od milionów młodych ludzi przemierzających codziennie nasze ulice.


