| Karaluchy, szczury i zespół Kombii |
|
|
| 12.08.2006. | |
![]() Kombii: Żywa skamielina - Jak długo będzie istnieć Kombii? Będzie istnieć do końca naszego świata. Po zagładzie jądrowej zostaną już tylko karaluchy, szczury i zespół Kombii (śmiech). - A tak mówiąc zupełnie poważnie, nie wiem, ile będziemy grali. Zobaczymy. Ale przecież to nie tylko od nas samych zależy. Będziemy grali dopóki ktoś nas będzie chciał słuchać, będzie zapotrzebowanie i będziemy w stanie fizycznie to robić. - Na razie jesteśmy w kwiecie wieku, jesteśmy już tylko piękni, młodzi już nie (śmiech). Jeszcze troszkę chyba pogramy - żartował Grzegorz Skawiński. W tym roku zespół obchodzi 30. rocznicę powstania. - A propos 30-lecia, to jest to 30-lecie naszej pracy artystycznej, bo trudno mówić o 30-leciu zespołu Kombii. Jednak mieliśmy długą wyrwę czasową w działalności tego zespołu, więc tak naprawdę obchodzimy 30-lecie pracy zawodowej jako zawodowcy na estradzie. - Ale tak naprawdę to na tej estradzie spędziliśmy więcej czasu, bo gdyby dorzucić czasy amatorskie, to wyszłoby 3-4 lata więcej, więc jesteśmy żywą skamieliną, historią. Źródło: Interia.pl
Set as favorite
Bookmark
Email This
Odsłon: 312 Komentarze (0)Napisz Komentarz |
| « poprzedni artykuł | następny artykuł » |
|---|







Tegoroczna trasa będzie miała charakter szczególny, a mianowicie będzie trasą jubileuszową z okazji 20-lecia istnienia zespołu!! Tym samym postanowiono połączyć doroczną trasę AGT z owym wydarzeniem. Będzie to nie lada gratka dla miłośników grupy Closterkeller!
W Upside Down zawsze najważniejsza była, jest i będzie muzyka. Jesteśmy z Bydgoszczy i lubimy się nieźle spocić na koncercie. Nie zajmujemy się zmienianiem świata na lepsze!!! Sami podejmujemy wszelkie decyzje dotyczące zespołu, ale nie określamy się jako kapela niezależna, ponieważ w dzisiejszym świecie to słowo to abstrakcja. W życiu prywatnym jesteśmy zwykłymi
konsumentami, pracującymi dla wstrętnych kapitalistów, aby mieć kasę na życie i granie, i niczym nie różnią się od milionów młodych ludzi przemierzających codziennie nasze ulice.


