| KING DIAMOND - Warszawa, Stodoła, 09.05.2006 |
|
|
| 15.05.2006. | |
|
Polscy fani w końcu doczekali się kolejnej wizyty metalowego mistrza horroru Kinga Diamonda. Ten charakterystyczny frontman, mogący się pochwalić głosem o czterech oktawach jest już obecny na rynku muzycznym od blisko 25 lat. Zaczynał z grupą Mercyful Fate, a po zawieszeniu przez nią działalności założył zespół King Diamond. Od pierwszych dźwięków intro wiadomo było, że tego wieczoru oprócz dawki znakomitego heavy metalu będzie również na co popatrzeć. Na początek kilka zakapturzonych postaci odgrodziło scenę od publiczności zakończonym szpikulcami płotem. Rychło pojawił się i sam mistrz ceremonii, na miły początek przebijając nożem lalkę Abigail. Prawie w każdym utworze widzów czekały jakieś atrakcje - występ tancerki, plazmowe ognie, ucharakteryzowana babcia na wózku inwalidzkim. Na trwającym sto minut koncercie usłyszeliśmy 13 utworów pochodzących z płyt "Fatal Portrait", "Abigail, "Abigail II: Revenge", "Them", "Conspiracy", "The Eye", "House Of God", "Puppet Master" oraz zagrany na zakończenie "Satan’s Fall" z legendarnej "Melissy" Mercyful Fate. Świetny koncert zarówno pod względem muzycznym jak i wizualnym. Wkrótce powinien się ukazać nowy album duńskiego wokalisty, więc może ponownie zobaczymy w polskim klubie tę charakterystyczną postać w makijażu. Źródło: www.cgm.pl
Set as favorite
Bookmark
Email This
Odsłon: 265 Komentarze (0)Napisz Komentarz |
| « poprzedni artykuł | następny artykuł » |
|---|

Wrocławianom nie trzeba specjalnie przedstawiać Leszka Cichońskiego i jego zespół. Polski gitarzysta bluesowy, kompozytor i aranżer. Wykładowca warsztatów muzycznych w Bolesławcu, Brodnicy i Zakrzewie. Organizator Thanks Jimi Festival i Gitarowego Rekordu Guinnessa we Wrocławiu. Autor kursów do nauki gry na gitarze "Blues – Rock Guitar Workshop" i "Gitarowe ABC".




Tegoroczna trasa będzie miała charakter szczególny, a mianowicie będzie trasą jubileuszową z okazji 20-lecia istnienia zespołu!! Tym samym postanowiono połączyć doroczną trasę AGT z owym wydarzeniem. Będzie to nie lada gratka dla miłośników grupy Closterkeller!
W Upside Down zawsze najważniejsza była, jest i będzie muzyka. Jesteśmy z Bydgoszczy i lubimy się nieźle spocić na koncercie. Nie zajmujemy się zmienianiem świata na lepsze!!! Sami podejmujemy wszelkie decyzje dotyczące zespołu, ale nie określamy się jako kapela niezależna, ponieważ w dzisiejszym świecie to słowo to abstrakcja. W życiu prywatnym jesteśmy zwykłymi
konsumentami, pracującymi dla wstrętnych kapitalistów, aby mieć kasę na życie i granie, i niczym nie różnią się od milionów młodych ludzi przemierzających codziennie nasze ulice.


