| Megadeth potępia ONZ |
|
|
| 07.09.2006. | |
![]() Megadeth "Jest sporo zmian, kilka niespodzianek, ale powiedziałbym, że stary klimat (na nowej płycie) naprawdę pozostał" - zdradził niedawno Dave Mustaine. Pierwotnie, następca albumu "The System Has Failed" (Sanctuary Records, 2004) miał pojawić się na sklepowych półkach w październiku. W związku z rozpoczynającą się już w czwartek, 7 września - organizowaną przez lidera Megadeth - amerykańską trasą "Gigatour 2006", wcześniejsze plany zostały jednak zmienione. Aktualnie mówi się, że "United Abominations" miałby ukazać się na początku 2007 roku.
![]() Dave Mustaine (Megadeth) Przypomnijmy również, że nowa płyta powstaje pod producenckim okiem Dave'a Mustaine'a, a także Jeffa Baldinga, który współpracował już z grupą przy okazji "The System Has Failed". Sesje nagraniowe odbywają się w studiu "Sarm" w pobliżu Londynu, a także w Los Angeles i Nashville. W lutym w składzie Megadeth pojawił się James Lomenzo (eks-Black Label Society, White Lion, Pride & Glory), który zastąpił na pozycji basisty Jamesa MacDonougha (eks-Iced Earth). "United Abominations" wyda nowojorska Roadrunner Records, z którą kalifornijska formacja podpisała w połowie maja nowy kontrakt. Źródło: Interia.pl
Set as favorite
Bookmark
Email This
Odsłon: 277 Komentarze (0)Napisz Komentarz |
| « poprzedni artykuł | następny artykuł » |
|---|








Tegoroczna trasa będzie miała charakter szczególny, a mianowicie będzie trasą jubileuszową z okazji 20-lecia istnienia zespołu!! Tym samym postanowiono połączyć doroczną trasę AGT z owym wydarzeniem. Będzie to nie lada gratka dla miłośników grupy Closterkeller!
W Upside Down zawsze najważniejsza była, jest i będzie muzyka. Jesteśmy z Bydgoszczy i lubimy się nieźle spocić na koncercie. Nie zajmujemy się zmienianiem świata na lepsze!!! Sami podejmujemy wszelkie decyzje dotyczące zespołu, ale nie określamy się jako kapela niezależna, ponieważ w dzisiejszym świecie to słowo to abstrakcja. W życiu prywatnym jesteśmy zwykłymi
konsumentami, pracującymi dla wstrętnych kapitalistów, aby mieć kasę na życie i granie, i niczym nie różnią się od milionów młodych ludzi przemierzających codziennie nasze ulice.


