| Metallica skończyła się na... |
|
|
| 09.08.2008. | |
![]() Kirk Hammet i James Hetfield Przedsmak dyskusji, która nas czeka, mamy już teraz. Oto stenogram z trwającego już ponad dwadzieścia lat walnego posiedzenia fanów, byłych fanów oraz, czego nie można wykluczyć, przyszłych fanów Metalliki.
- Metallica skończyła się na "Kill'Em All". Reszta to komercha. ![]() Robert Trujillo - Ale przynajmniej potrafił coś dośpiewać. Bo James to już głosu nie ma w ogóle! - Głosu to nie miał w 2004. Teraz jest już dużo lepiej. - James najlepiej śpiewał, jak pił. Przestał pić, stracił głos. - W Chorzowie świetnie śpiewał. - Bocelli to on nie jest. - W Chorzowie nie zagrali nic z "St. Anger". Nawet oni wstydzą się tej płyty. - Czego tu się wstydzić? Wreszcie thrash metal brzmiał jak thrash metal, a nie jak country. - To był thrash metal? Jak to był thrash metal, to Trujillo jest przystojny. - Mnie się podoba. - Charyzmy Hetfielda nikt nie przebije. - Powtarzanie tych samych tekstów na każdym koncercie to jest charyzma? - Tak. - Nie. - I tak, i nie. - A co ma mówić? Przemówienie ma sobie pisać na każdy koncert? - Pokażcie mi bardziej charyzmatycznego frontmana. Pokażcie mi gościa, który budziłby większy szacunek na scenie. - Bródka jak u Taliba ma budzić szacunek? Fałsz na fałszu? Nienastrojona gitara? - O nie, nienastrojoną gitarę to miewa Hammet, ale Hetfield - nigdy. - A bródkę już dawno zgolił. - Hammet nienastrojoną gitarę? Przecież Metallica to nie jest studencka kapela, ogarnijcie się. ![]() James Hetfield - To jest zdecydowanie najlepszy z żyjących gitarzystów. - Zobaczymy, co będziesz mówił, jak posłuchasz "Death Magnetic". To będzie gwóźdź do ich trumny. - A Ulrich miał zostać tenisistą. - Płyta, na której będzie "Unforgiven III" nie może być słaba. Nie nawiązywaliby do "Unforgiven", gdyby nie byli przekonani, że nagrali coś równie dobrego. - Tak, nawiążą do czasów, kiedy nagrali jedno "Unforgiven II" i dziesięć pobrzdękiwań w stylu country. - "Fuel" to było country? "Memory Remains" to było country? Jak bardzo można się kompromitować takimi opiniami? - Płyty "Load" i "Reload" to na pewno nie był metal. Taki kawałek jak "Hero Of The Day" równie dobrze mógłby nagrać George Strait (legenda muzyki country - przyp. red.). - [wszyscy] Kto?? - Jak się słucha tylko Metalliki, to trudno się dziwić, że macie ich za idoli. - Wyjdź. - Metallica to największy zespół wszechczasów. - Jeden z największych. - Ścisła czołówka. - Każdy powinien choć raz w życiu spróbować wsłuchać się w te gitary, te monumentalne dźwięki. - Zamiast radiowej papki. - Sieczki. - Muzycznych fast-foodów. - Ulżyło? - Mówicie to tak, jakby Metallica była jakaś elitarna. - Metallica jest niekomercyjna. - To jest kwintesencja komercji! Będziesz kupował "Death Magnetic" w wersji z kubkiem, breloczkiem czy może plakatem? - [gorzki śmiech kontra pomruki oburzenia] - Podpadli mi, kiedy walczyli z Napsterem (serwis oferujący darmowe pliki mp3, po wojnie wytoczonej przez Metallikę zbankrutował - przyp. red.). - O kasę! - A o co mieli walczyć? Jak cię okradną, to będziesz kibicował złodziejom, tak? Poklepiesz ich po ramieniu? - To nie to samo. Zbłaźnili się tą wojenką. - Zbłaźnią się, jak pokażą nam nowe piosenki. Nawet breloczki ich nie uratują. - Nagrywali tyle czasu, że przemyśleli każdy dźwięk. Wrócą ballady, wrócą solówki i wszystko odszczekacie. - Jakie ballady? Jakie solówki? To wszystko, czego wam do szczęścia trzeba? Ja chcę tej prawdziwej mocy z "Master Of Puppets". - Prawdziwą moc to będziesz miał w rankingach sprzedaży. - I dobrze. - Koniec świata. Michał Michalak Źródło: Interia.pl
Set as favorite
Bookmark
Email This
Odsłon: 235 Komentarze (0)Napisz Komentarz |
|
| Zmieniony ( 16.08.2008. ) |
| « poprzedni artykuł | następny artykuł » |
|---|









Tegoroczna trasa będzie miała charakter szczególny, a mianowicie będzie trasą jubileuszową z okazji 20-lecia istnienia zespołu!! Tym samym postanowiono połączyć doroczną trasę AGT z owym wydarzeniem. Będzie to nie lada gratka dla miłośników grupy Closterkeller!
W Upside Down zawsze najważniejsza była, jest i będzie muzyka. Jesteśmy z Bydgoszczy i lubimy się nieźle spocić na koncercie. Nie zajmujemy się zmienianiem świata na lepsze!!! Sami podejmujemy wszelkie decyzje dotyczące zespołu, ale nie określamy się jako kapela niezależna, ponieważ w dzisiejszym świecie to słowo to abstrakcja. W życiu prywatnym jesteśmy zwykłymi
konsumentami, pracującymi dla wstrętnych kapitalistów, aby mieć kasę na życie i granie, i niczym nie różnią się od milionów młodych ludzi przemierzających codziennie nasze ulice.


