| Metalowcy z Niemiec o Powstaniu Warszawskim |
|
|
| 10.08.2008. | |
![]() Powstanie Warszawskie – Dla mnie, jako młodego Niemca, obowiązkiem jest, nie tylko pamiętać i w jakiś sposób rekompensować błędy popełnione przez mój naród w przeszłości, ale również sprawić aby takie wydarzenia już nigdy nie miały miejsca. O powstaniu dowiedziałem się od mojej babci, która pokazywała mi zdjęcia polskich żołnierzy, którzy toczyli nierówną walkę. Zastanawiałem się czy w tak dramatycznej sytuacji zrobiłbym to samo, co Warszawiacy. Czy poszedłbym do boju wiedząc, że szanse są tak niewielkie – mówi serwisowi tvp.info Maik Weichert, gitarzysta i autor tekstów zespołu Heaven Shall Burn. Ponad pięciominutowa piosenka pt. "Armia" została umieszczona na albumie grupy "Deaf to our prayers". Na pomysł opatrzenia utworu zdjęciami zniszczonej Warszawy i umieszczenia go w sieci wpadł 22 letni internauta z Gryfina. W tle obrazu słychać ostre metalowe melodie niemieckiego zespołu śpiewającego o "powstaniu zgubionych, od których świat odwrócił wzrok". Na końcu klipu pokazane są tłumy Warszawiaków wygnanych ze zniszczonej stolicy. Niewykluczone, że Heaven Shall Burn wystąpi w przyszłym roku na koncercie "Pamiętamy’44" z okazji 65 rocznicy wybuchu powstania. Źródło: Onet.pl
Set as favorite
Bookmark
Email This
Odsłon: 177 Komentarze (0)Napisz Komentarz |
| « poprzedni artykuł | następny artykuł » |
|---|







Tegoroczna trasa będzie miała charakter szczególny, a mianowicie będzie trasą jubileuszową z okazji 20-lecia istnienia zespołu!! Tym samym postanowiono połączyć doroczną trasę AGT z owym wydarzeniem. Będzie to nie lada gratka dla miłośników grupy Closterkeller!
W Upside Down zawsze najważniejsza była, jest i będzie muzyka. Jesteśmy z Bydgoszczy i lubimy się nieźle spocić na koncercie. Nie zajmujemy się zmienianiem świata na lepsze!!! Sami podejmujemy wszelkie decyzje dotyczące zespołu, ale nie określamy się jako kapela niezależna, ponieważ w dzisiejszym świecie to słowo to abstrakcja. W życiu prywatnym jesteśmy zwykłymi
konsumentami, pracującymi dla wstrętnych kapitalistów, aby mieć kasę na życie i granie, i niczym nie różnią się od milionów młodych ludzi przemierzających codziennie nasze ulice.


