| Mroczna ewolucja Dark Fortress |
|
|
| 08.05.2008. | |
![]() Dark Fortress - Na "Seance" znaleźliśmy swój styli i teraz go tylko rozwijamy. Chcieliśmy zachować tę mroczną, ponurą atmosferę. Nowa płyta jest jednak nieco bardziej bezpośrednia - precyzuje lider zespołu. "Eidolon", piąty longplay blackmetalowców, którego premiera odbyła się pod koniec lutego, wydaje się być też cięższych od swoich poprzedników. - Myślę, że to głownie kwestia produkcji, studia, ale i sposobu grania. Moim zdaniem to zarówno najbardziej agresywny, jak i najcięższy album jaki do tej pory nagraliśmy. Mamy na nim sporo blastów, ale są także wolniejsze partie, które podkreślają ten ciężar - tłumaczy. Nie da się też ukryć, że Dark Fortress zrobił olbrzymi krok do przodu od czasów swoich pierwszych dokonań z końca lat 90. Niegdyś bliżej im było do melodyjnego black / death metalu spod znaku szwedzkiego Dissection. - Tak, ale to już pieśń przeszłości. Nie gramy tak jak na pierwszych płytach, to byli inni ludzie, inny skład. To nie było złe granie, ale zupełnie inna muzyka i atmosfera - zaznacza V. Santura w udzielonym wywiadzie. Źródło: Interia.pl
Set as favorite
Bookmark
Email This
Odsłon: 249 Komentarze (0)Napisz Komentarz |
| « poprzedni artykuł | następny artykuł » |
|---|







Tegoroczna trasa będzie miała charakter szczególny, a mianowicie będzie trasą jubileuszową z okazji 20-lecia istnienia zespołu!! Tym samym postanowiono połączyć doroczną trasę AGT z owym wydarzeniem. Będzie to nie lada gratka dla miłośników grupy Closterkeller!
W Upside Down zawsze najważniejsza była, jest i będzie muzyka. Jesteśmy z Bydgoszczy i lubimy się nieźle spocić na koncercie. Nie zajmujemy się zmienianiem świata na lepsze!!! Sami podejmujemy wszelkie decyzje dotyczące zespołu, ale nie określamy się jako kapela niezależna, ponieważ w dzisiejszym świecie to słowo to abstrakcja. W życiu prywatnym jesteśmy zwykłymi
konsumentami, pracującymi dla wstrętnych kapitalistów, aby mieć kasę na życie i granie, i niczym nie różnią się od milionów młodych ludzi przemierzających codziennie nasze ulice.


