| Muzyka Młodej Generacji w obiektywie |
|
|
| 16.07.2008. | |
|
Na 24 zwiewnych planszach o wymiarach 270 x 127 cm pokazanych zostanie prawie 70, przeważnie niepublikowanych, fotogramów będących dziełem zmarłego w 1999 roku Jacka Awakumowskiego. "Wystawa, powstała przez przypadek" - mówi Wiesław Śliwiński, przed laty jeden z inicjatorów tego ruchu, a dzisiaj koordynator tego szalonego przedsięwzięcia. "Robiąc porządki w archiwum natrafiliśmy na karton z nieopisanymi negatywami wśród których odkryliśmy te z Jarocina i Pop Session. To był szok, więc postanowiliśmy coś z tym zrobić. Wojtek Korzeniewski z Marcinem Jacobsonem wymyślili tę formę prezentacji, w której bardziej chodzi o przypomnienie klimatu tamtych dni, niż o dokumentowanie faktów. Wystawa ta jest aperitifem do prawdziwej uczty jaką będzie przygotowywany na rok przyszły foto-album, który realizować będziemy z fotografikami tej klasy co Mr. Makowski, Marek Karewicz czy Mirosław Stępniak" - dodaje Śliwiński. Wystawa prezentowana będzie podczas całego Festiwalu w Jarocinie (18-20 lipca) i na Przystanku Woodstock w Kostrzyniu (1-3 sierpnia), po czym w połowie sierpnia zawiśnie przy molo w Sopocie a następnie ruszy w trasę po Polsce. Powstała dzięki finansowemu wsparciu Urzędów Miasta w Sopocie i Jarocinie oraz pomocy Muzeum Regionalnego w Jarocinie i Muzeum Sopotu. Jacek Awakumowski (1957-1999) był pasjonatem z krwi i kości. Będąc w latach 80-tych dokumentował wszystkie koncerty Muzyki Młodej Generacji oraz pierwsze festiwale w Jarocinie. Był fotoreporterem Wieczoru Wybrzeża i Dziennika Bałtyckiego, pracował w TV Gdynia Zmarł nagle z przepracowania. Źródło: www.cgm.pl
Set as favorite
Bookmark
Email This
Odsłon: 93 Komentarze (0)Napisz Komentarz |
| « poprzedni artykuł | następny artykuł » |
|---|






18 lipca br. w arkadach ratusza w Jarocinie udostępniona zostanie plenerowa wystawa fotograficzna pt. "Muzyka Młodej Generacji - 30 lat minęło"
Tegoroczna trasa będzie miała charakter szczególny, a mianowicie będzie trasą jubileuszową z okazji 20-lecia istnienia zespołu!! Tym samym postanowiono połączyć doroczną trasę AGT z owym wydarzeniem. Będzie to nie lada gratka dla miłośników grupy Closterkeller!
W Upside Down zawsze najważniejsza była, jest i będzie muzyka. Jesteśmy z Bydgoszczy i lubimy się nieźle spocić na koncercie. Nie zajmujemy się zmienianiem świata na lepsze!!! Sami podejmujemy wszelkie decyzje dotyczące zespołu, ale nie określamy się jako kapela niezależna, ponieważ w dzisiejszym świecie to słowo to abstrakcja. W życiu prywatnym jesteśmy zwykłymi
konsumentami, pracującymi dla wstrętnych kapitalistów, aby mieć kasę na życie i granie, i niczym nie różnią się od milionów młodych ludzi przemierzających codziennie nasze ulice.


