| My Dying Bride i "Dynastia nieśmiertelnych królów" |
|
|
| 10.08.2006. | |
![]() My Dying Bride "Album składa się z dziewięciu utworów i trwa około godziny. Jesteśmy z niego niesamowicie dumni. Nie łatwo było go nagrać, i to nie tylko w sensie samej rejestracji i szukania brzmienia. Bardzo długo pisaliśmy i uzupełnialiśmy muzykę, zmienialiśmy, cięliśmy, dodawaliśmy, dyskutowaliśmy o różnych rozwiązaniach i pomysłach. Końcowy wynik doskonale to wszystko odzwierciedla" - powiedział w wywiadzie udzielonym chorwackiemu magazynowi "Sound Chaser" basista Ade Jackson.
![]() My Dying Bride "Ta płyta będzie typowa dla My Dying Bride. Nigdy się nie ograniczamy, po prostu piszemy to, co wydaje nam się dobre. Uważam, że mamy swoje własne, wyjątkowe brzmienie, jak i sposób pisania utworów - coś, co trudno wytłumaczyć. Kiedy się spotykamy, to zwyczajnie się dzieje" - dodał basista My Dying Bride. Ostatni, ósmy album My Dying Bride "Songs Of Darkness, Words Of Light" pojawił się na rynku w lutym 2004 roku. Płytę nagrano w "Academy Studio", w rodzinnym hrabstwie West Yorkshire. Inżynierią dźwięku i miksami zajął się Mags. Mastering wykonano w osławionym studiu "Abbey Road". Źródło: Interia.pl
Set as favorite
Bookmark
Email This
Odsłon: 272 Komentarze (0)Napisz Komentarz |
| « poprzedni artykuł | następny artykuł » |
|---|








Tegoroczna trasa będzie miała charakter szczególny, a mianowicie będzie trasą jubileuszową z okazji 20-lecia istnienia zespołu!! Tym samym postanowiono połączyć doroczną trasę AGT z owym wydarzeniem. Będzie to nie lada gratka dla miłośników grupy Closterkeller!
W Upside Down zawsze najważniejsza była, jest i będzie muzyka. Jesteśmy z Bydgoszczy i lubimy się nieźle spocić na koncercie. Nie zajmujemy się zmienianiem świata na lepsze!!! Sami podejmujemy wszelkie decyzje dotyczące zespołu, ale nie określamy się jako kapela niezależna, ponieważ w dzisiejszym świecie to słowo to abstrakcja. W życiu prywatnym jesteśmy zwykłymi
konsumentami, pracującymi dla wstrętnych kapitalistów, aby mieć kasę na życie i granie, i niczym nie różnią się od milionów młodych ludzi przemierzających codziennie nasze ulice.


