| Rockowe nadgodziny |
|
|
| 20.09.2006. | |
![]() W dniach 22-24 września 2006 zapraszamy wszystkich chętnych, a w szczególności Motocyklistów, na 3-dniową imprezę plenerową w głębi Bieszczad. W Zagrodzie Chryszczata w Smolniku (gmina Komańcza) zagra kilkanaście zespołów w klimatach punk, rock, metal, blues. Przewidujemy nasiadówy przy ogniskach, konkursy i turnieje znane ze zlotów motocyklowych odbywających się w Lesku jak i nowe pomysły na rywalizację. Zapraszamy!
![]() PROGRAM: Piątek - 22 września 2006 15:00 – otwarcie ZLOTU MOTOCYKLOWEGO, przygotowania i rozkładanie namiocików, w tym czasie w tle muzyka z płyt CD, wstępna integracja; JAK POTRAFISZ NA CZYMŚ DOBRZE ZAGRAĆ Sobota - 23 września 2006 10:00 – rozpoczęcie przyjmowania zgłoszeń składów do turnieju siatkówki i pozostałych rywalizacji; 14:00 – koncert Alexa z Rut Host (gitarowy rock, blues...) Niedziela - 24 września 2006 Powolne wygasanie imprezy – klimaty bluesowe i Jam session wewnątrz baru: Zagroda Chryszczata. GDZIEŚ W NOCY (?) - KONIEC WSTĘP 5 PLN na 3 dni i żadnych dodatkowych opłat Organizacja: Grupa Triada i Operis Media więcej: www.pogodzinach.neostrada.pl Źródło: Independent.pl
Set as favorite
Bookmark
Email This
Odsłon: 266 Komentarze (0)Napisz Komentarz |
| « poprzedni artykuł | następny artykuł » |
|---|

Wrocławianom nie trzeba specjalnie przedstawiać Leszka Cichońskiego i jego zespół. Polski gitarzysta bluesowy, kompozytor i aranżer. Wykładowca warsztatów muzycznych w Bolesławcu, Brodnicy i Zakrzewie. Organizator Thanks Jimi Festival i Gitarowego Rekordu Guinnessa we Wrocławiu. Autor kursów do nauki gry na gitarze "Blues – Rock Guitar Workshop" i "Gitarowe ABC".






Tegoroczna trasa będzie miała charakter szczególny, a mianowicie będzie trasą jubileuszową z okazji 20-lecia istnienia zespołu!! Tym samym postanowiono połączyć doroczną trasę AGT z owym wydarzeniem. Będzie to nie lada gratka dla miłośników grupy Closterkeller!
W Upside Down zawsze najważniejsza była, jest i będzie muzyka. Jesteśmy z Bydgoszczy i lubimy się nieźle spocić na koncercie. Nie zajmujemy się zmienianiem świata na lepsze!!! Sami podejmujemy wszelkie decyzje dotyczące zespołu, ale nie określamy się jako kapela niezależna, ponieważ w dzisiejszym świecie to słowo to abstrakcja. W życiu prywatnym jesteśmy zwykłymi
konsumentami, pracującymi dla wstrętnych kapitalistów, aby mieć kasę na życie i granie, i niczym nie różnią się od milionów młodych ludzi przemierzających codziennie nasze ulice.


