| W życiu piękne są tylko chwile... |
|
|
| 07.09.2006. | |
![]() Rysiek Riedel (1956-1994) Ryszard Riedel urodził się w 7 września 1956 roku Chorzowie. W 1973 roku dołączył do grupy Jam, która przekształciła się w późniejszy Dżem, jedną z legend rodzimego rocka. Kłopoty Ryśka z narkotykami sprawiły, że zdarzało mu się opuszczać próby i koncerty zespołu. W maju 1994 roku zespół zdecydował się usunąć swojego wokalistę ze składu. W ten sposób muzycy Dżemu po raz ostatni próbowali zmobilizować Riedla do walki z nałogiem. Niestety, bezskutecznie. W połowie lipca chory muzyk trafił do szpitala w Tychach, gdzie zmarł 30 lipca 1994 r. W dniach 7-9 września w katowickim kinoteatrze "Rialto" odbędzie się przegląd filmowy z okazji 50. rocznicy urodzin Ryśka Riedla. W czwartek, 7 września, można zobaczyć dokumentalny film "Dżem - Ballada o dziwnym zespole". Dzień później, w piątek, 8 września, wyświetlony zostanie dokument Krzysztofa Magowskiego "Sie macie ludzie", pokazujący życie Ryśka. Na zakończenie przeglądu w sobotę, 9 września, pokazany zostanie film "Skazany na bluesa" w reżyserii Jana Kidawy-Błońskiego. W rolę Ryśka Riedla wcielił się w tym obrazie Tomasz Kot. Źródło: Interia.pl
Set as favorite
Bookmark
Email This
Odsłon: 286 Komentarze (0)Napisz Komentarz |
| « poprzedni artykuł | następny artykuł » |
|---|

Wrocławianom nie trzeba specjalnie przedstawiać Leszka Cichońskiego i jego zespół. Polski gitarzysta bluesowy, kompozytor i aranżer. Wykładowca warsztatów muzycznych w Bolesławcu, Brodnicy i Zakrzewie. Organizator Thanks Jimi Festival i Gitarowego Rekordu Guinnessa we Wrocławiu. Autor kursów do nauki gry na gitarze "Blues – Rock Guitar Workshop" i "Gitarowe ABC".





Tegoroczna trasa będzie miała charakter szczególny, a mianowicie będzie trasą jubileuszową z okazji 20-lecia istnienia zespołu!! Tym samym postanowiono połączyć doroczną trasę AGT z owym wydarzeniem. Będzie to nie lada gratka dla miłośników grupy Closterkeller!
W Upside Down zawsze najważniejsza była, jest i będzie muzyka. Jesteśmy z Bydgoszczy i lubimy się nieźle spocić na koncercie. Nie zajmujemy się zmienianiem świata na lepsze!!! Sami podejmujemy wszelkie decyzje dotyczące zespołu, ale nie określamy się jako kapela niezależna, ponieważ w dzisiejszym świecie to słowo to abstrakcja. W życiu prywatnym jesteśmy zwykłymi
konsumentami, pracującymi dla wstrętnych kapitalistów, aby mieć kasę na życie i granie, i niczym nie różnią się od milionów młodych ludzi przemierzających codziennie nasze ulice.


