| Whitesnake przed Led Zeppelin? |
|
|
| 12.05.2008. | |
![]() David Coverdale (Whitesnake) Po The Cult, Velvet Revolver i Stone Temple Pilots, Whitesnake stali się kolejna grupą, która wyraziła zainteresowanie otwieraniem koncertów Led Zeppelin. Jeżeli ci ostatni oczywiście wyruszą w tournee... Lider zespołu David Coverdale twierdzi, że Whitesnake właściwie mogą być pewnie supportowania Led Zeppelin. "Spodziewam się telefonu od Jimmy'ego [Page'a, gitarzysty Led Zeppelin] z zaproszeniem na wspólną trasę. W każdej chwili" - twierdzi wokalista w rozmowie z "Daily Mirror". "Czy jestem na pokładzie? Pewnie, że tak! Możecie na to postawić! Wygracie miliony!" - emocjonuje się Coverdale, który swego czasu nagrał wspólny album z Pagem. Przy tej okazji wokalista Whitesnake wbił szpilkę The Rolling Stones: "W przeciwieństwie do Stonesów, którzy na scenę wyjeżdżają na wózkach inwalidzkich, koncerty Led Zeppelin będą niesamowite" - przekonuje Coverdale. Źródło: Interia.pl
Set as favorite
Bookmark
Email This
Odsłon: 210 Komentarze (0)Napisz Komentarz |
| « poprzedni artykuł | następny artykuł » |
|---|

Wrocławianom nie trzeba specjalnie przedstawiać Leszka Cichońskiego i jego zespół. Polski gitarzysta bluesowy, kompozytor i aranżer. Wykładowca warsztatów muzycznych w Bolesławcu, Brodnicy i Zakrzewie. Organizator Thanks Jimi Festival i Gitarowego Rekordu Guinnessa we Wrocławiu. Autor kursów do nauki gry na gitarze "Blues – Rock Guitar Workshop" i "Gitarowe ABC".





Tegoroczna trasa będzie miała charakter szczególny, a mianowicie będzie trasą jubileuszową z okazji 20-lecia istnienia zespołu!! Tym samym postanowiono połączyć doroczną trasę AGT z owym wydarzeniem. Będzie to nie lada gratka dla miłośników grupy Closterkeller!
W Upside Down zawsze najważniejsza była, jest i będzie muzyka. Jesteśmy z Bydgoszczy i lubimy się nieźle spocić na koncercie. Nie zajmujemy się zmienianiem świata na lepsze!!! Sami podejmujemy wszelkie decyzje dotyczące zespołu, ale nie określamy się jako kapela niezależna, ponieważ w dzisiejszym świecie to słowo to abstrakcja. W życiu prywatnym jesteśmy zwykłymi
konsumentami, pracującymi dla wstrętnych kapitalistów, aby mieć kasę na życie i granie, i niczym nie różnią się od milionów młodych ludzi przemierzających codziennie nasze ulice.


