| Akurat: Jednorodne "Fantasmagorie" |
|
|
| 18.05.2006. | |
|
- Ten utwór to część całości. Naszym zdaniem to najlepszy wybór, wygrał zdecydowanie głosowanie w zespole - mówią nam o pierwszym singlu gitarzyści Akuratu, obaj dodatkowo udzielający się w chórkach.
- Dla mnie "Fantasmagorie" są bardziej spójne niż "Prowincja" [druga płyta Akurat z 2003 roku - przyp. red.]. Jeśli chodzi o muzykę i teksty to jest bardziej jednorodna. Bardzo mi się podoba ta płyta - opowiada Wojtek "Yellow" Żółty.
Zobacz teledyski grupy Akurat na stronach INTERIA.PL. Źródło: Interia.pl
Set as favorite
Bookmark
Email This
Odsłon: 346 Komentarze (0)Napisz Komentarz |
| « poprzedni artykuł | następny artykuł » |
|---|

Wrocławianom nie trzeba specjalnie przedstawiać Leszka Cichońskiego i jego zespół. Polski gitarzysta bluesowy, kompozytor i aranżer. Wykładowca warsztatów muzycznych w Bolesławcu, Brodnicy i Zakrzewie. Organizator Thanks Jimi Festival i Gitarowego Rekordu Guinnessa we Wrocławiu. Autor kursów do nauki gry na gitarze "Blues – Rock Guitar Workshop" i "Gitarowe ABC".




Informowaliśmy już o tym, że pochodząca z Bielska-Białej grupa Akurat przygotowuje trzecią płytę "Fantasmagorie". Dla fanów "poezji ska-kanej" mamy dobre wiadomości. W przyszły poniedziałek, 29 maja, do sklepów trafią "Fantasmagorie", a tydzień wcześniej ukażą się poszerzone reedycje dwóch pierwszych albumów. O nowościach wydawniczych opowiedzieli INTERIA.PL dwaj gitarzyści grupy Akurat: Piotr Wróbel i Wojtek "Yellow" Żółty.
Twórczość Akuratu to żywiołowa mieszanka rocka, reggae, ska i nawet folku, której towarzyszą ambitne i poetyckie teksty.
Piotrek Wróbel dodaje, że "Fantasmagorie" to swego rodzaju powrót do prawdziwości i witalności znanej z debiutu "Pomarańcza" (2001).
Tegoroczna trasa będzie miała charakter szczególny, a mianowicie będzie trasą jubileuszową z okazji 20-lecia istnienia zespołu!! Tym samym postanowiono połączyć doroczną trasę AGT z owym wydarzeniem. Będzie to nie lada gratka dla miłośników grupy Closterkeller!
W Upside Down zawsze najważniejsza była, jest i będzie muzyka. Jesteśmy z Bydgoszczy i lubimy się nieźle spocić na koncercie. Nie zajmujemy się zmienianiem świata na lepsze!!! Sami podejmujemy wszelkie decyzje dotyczące zespołu, ale nie określamy się jako kapela niezależna, ponieważ w dzisiejszym świecie to słowo to abstrakcja. W życiu prywatnym jesteśmy zwykłymi
konsumentami, pracującymi dla wstrętnych kapitalistów, aby mieć kasę na życie i granie, i niczym nie różnią się od milionów młodych ludzi przemierzających codziennie nasze ulice.


