| Sztafeta Cyklistów jedzie na Woodstock! |
|
|
| 17.07.2008. | |
|
Kolejno pozostałych pięciu uczestników Sztafety będzie pokonywać wyznaczone odcinki. Każdy uczestnik będzie dosiadał roweru dwukrotnie. Około godziny 20.30 po przejechaniu 340 km sztafeta dotrze na Przystanek Woodstock w Kostrzynie, by zaprezentować się na Woodstockowej estradzie! Na wlasne oczy będziecie mogli zobaczyc tych, którzy przyjechali na Przystanek rowerami. W sobotę zaś uczestnicy Sztafety będą przeprowadzać eliminacje do Olimpiady w kolarstwie na specjalnej stacjonarnej rolce kolarskiej. Każdy uczestnik Olimpiady kolarskiej spełniający wymogi regulaminowe, w czasie trzyminutowej sprinterskiej jazdy, będzie starał się pokonać jak najdalszy dystans. Najlepsi z niedzielnego Finału zostaną uhonorowani medalami Woodstockowych Igrzysk Olimpijskich. PROGRAM PRZEJZADU SZTAFETY WOODSTOCKOWEJ 7.30 Start na Głównym Rynku w Kaliszu Okrzyki, wiwaty i transparenty na trasie mile widziane :) Źródło: wosp.org.pl
Set as favorite
Bookmark
Email This
Odsłon: 112 Komentarze (0)Napisz Komentarz |
| « poprzedni artykuł | następny artykuł » |
|---|






W piątek 1 sierpnia 2008 r. po raz szósty z Kalisza wystartuje Woodstockowa Sztafeta Cyklistów. Tradycyjnie pierwszy uczestnik sztafety wystartuje o godz. 7.30 spod kaliskiego Ratusza, by pokonać 50. km odcinek trasy.
Tegoroczna trasa będzie miała charakter szczególny, a mianowicie będzie trasą jubileuszową z okazji 20-lecia istnienia zespołu!! Tym samym postanowiono połączyć doroczną trasę AGT z owym wydarzeniem. Będzie to nie lada gratka dla miłośników grupy Closterkeller!
W Upside Down zawsze najważniejsza była, jest i będzie muzyka. Jesteśmy z Bydgoszczy i lubimy się nieźle spocić na koncercie. Nie zajmujemy się zmienianiem świata na lepsze!!! Sami podejmujemy wszelkie decyzje dotyczące zespołu, ale nie określamy się jako kapela niezależna, ponieważ w dzisiejszym świecie to słowo to abstrakcja. W życiu prywatnym jesteśmy zwykłymi
konsumentami, pracującymi dla wstrętnych kapitalistów, aby mieć kasę na życie i granie, i niczym nie różnią się od milionów młodych ludzi przemierzających codziennie nasze ulice.


