| Chrome Division - 'Doomsday Rock 'n Roll' |
|
|
| 29.08.2006. | |
![]() Chrome Division - 'Doomsday Rock 'n Roll' Co może powstać, gdy za granie brudnego rock and rolla zabiorą się muzycy, którzy na co dzień udzielają się w zespołach wykonujących znacznie ostrzejszą muzykę? Może powstać na przykład Chrome Division. Chrome Division to projekt, którego założycielami są Shagrath (wokalista Dimmu Borgir, tu na gitarze), Luna (basista Ashes to Ashes) i, nie będący już w składzie zespołu, Lex Icon (perkusista Kovenant). Na "Doomsday Rock 'n Roll" grupa ujawnia swoje inspiracje prostym rockowym graniem. Dużo słychać przede wszystkim wpływów Motorhead. "Serial Killer" to jeden z takich zabójców, gdzie wymiata przesterowany bas, wypunktowana perkusja i zachrypły wokal. Do tego prosty riff, który niczym lokomotywa ciągnie utwór do przodu. Inną wycieczką w kierunku dokonań Lemmy'ego jest "Hate". W sumie te same składniki, co w poprzednim utworze. Ale na płycie są też ukłony w stronę innych odmian rocka: "Trouble with the Law" ma stonerowe korzenie (i sugestywnie wsamplowane odgłosy Harleya), w "We Want More" słychać inspiracje rockiem z południa Stanów Zjednoczonych. Nieźle buja także "The Angel Falls", gdzie na uwagę zasługuje dobre współgranie gitar. To co sprawdza się w kilku otworach, pozostawia wiele do życzenia w pozostałych. A jest na płycie kilka takich, które cierpią na niedostatek podstawowych składników: porywających riffów, ciekawych melodii i zabójczych refrenów. Słuchając takich utworów jak "Here Comes Another One", "Till the Break of Dawn", czy "1st Regiment" trudno nie ulec wrażeniu, że całość się rozmywa, a grupie zabrakło pomysłów na poprowadzenie intrygujących linii melodycznych, nadanie utworom jakiegoś szlifu, czy po prostu na położenie solidnych gitar. Nie przekonują też niektóre teksty. Deklaracja "Come see us, come hear us, we are the Chrome Division", pojawiająca się w, mającym być zespołowym credo, "Chrome Division" brzmi trochę pretensjonalnie, zwłaszcza w zestawieniu z, dajmy na to, takim bezpośrednio szczerym "We are Motorhead - born to kick your ass". Chrome Division wypada traktować jako ciekawostkę - projekt muzyków, którzy chcieli spróbować sił w gatunku odmiennym od tego co robią na co dzień. Projekt, któremu daleko jest do tego, aby zachwycić, ale który jest z pewnością szczery, a to też się liczy. Wykonawcy: Utwory: 01. Doomsday Overture Autor: RJF
Set as favorite
Bookmark
Email This
Odsłon: 608 Komentarze (0)Napisz Komentarz |
| « poprzedni artykuł | następny artykuł » |
|---|

Wrocławianom nie trzeba specjalnie przedstawiać Leszka Cichońskiego i jego zespół. Polski gitarzysta bluesowy, kompozytor i aranżer. Wykładowca warsztatów muzycznych w Bolesławcu, Brodnicy i Zakrzewie. Organizator Thanks Jimi Festival i Gitarowego Rekordu Guinnessa we Wrocławiu. Autor kursów do nauki gry na gitarze "Blues – Rock Guitar Workshop" i "Gitarowe ABC".





Tegoroczna trasa będzie miała charakter szczególny, a mianowicie będzie trasą jubileuszową z okazji 20-lecia istnienia zespołu!! Tym samym postanowiono połączyć doroczną trasę AGT z owym wydarzeniem. Będzie to nie lada gratka dla miłośników grupy Closterkeller!
W Upside Down zawsze najważniejsza była, jest i będzie muzyka. Jesteśmy z Bydgoszczy i lubimy się nieźle spocić na koncercie. Nie zajmujemy się zmienianiem świata na lepsze!!! Sami podejmujemy wszelkie decyzje dotyczące zespołu, ale nie określamy się jako kapela niezależna, ponieważ w dzisiejszym świecie to słowo to abstrakcja. W życiu prywatnym jesteśmy zwykłymi
konsumentami, pracującymi dla wstrętnych kapitalistów, aby mieć kasę na życie i granie, i niczym nie różnią się od milionów młodych ludzi przemierzających codziennie nasze ulice.


