| DELATE - 'Delate' |
|
|
| 29.08.2006. | |
![]() DELATE - 'Delate' Delate to formacja, w skład której wchodzi dwóch muzyków nieistniejącej od kilku lat, warszawskiej, prog-rockowej formacji Annalist. Muzyka Delate to w dużej mierze kontynuacja twórczości tamtego zespołu, zwłaszcza z końcowego, bardziej elektronicznego etapu jego działalności. Delate w zgrabny sposób wymieszali na swojej debiutanckiej płycie ostrego, gitarowego rocka ("Na pewno nie Ty", "Utrata kontroli", "W moim pokoju"), wolne, klimatyczne numery ("Ostatni raz", "Zamknięty świat"), kompozycje nasycone mroczną, gotycką elektroniką ("Śmierć jasnowidza", "Milion szans"). Nad całością płyty unosi się miły dla ucha i duszy, zamglony, poetycki nastrój zadumy i smutku. Jesli więc, Czytelniku, nie jest Ci obca twórczość takich wykonawców jak na przykład The Cure, Depeche Mode czy Marillion, koniecznie kup album "Delate" Delate. To jeden z najciekawszych debiutów ostatnich na polskim rynku muzycznym. Rzecz godna wielokrotnego wysłuchania. Spis utworów: 01. Jutro Autor: Grzegorz Szklarek
Set as favorite
Bookmark
Email This
Odsłon: 611 Komentarze (0)Napisz Komentarz |
| « poprzedni artykuł | następny artykuł » |
|---|

Wrocławianom nie trzeba specjalnie przedstawiać Leszka Cichońskiego i jego zespół. Polski gitarzysta bluesowy, kompozytor i aranżer. Wykładowca warsztatów muzycznych w Bolesławcu, Brodnicy i Zakrzewie. Organizator Thanks Jimi Festival i Gitarowego Rekordu Guinnessa we Wrocławiu. Autor kursów do nauki gry na gitarze "Blues – Rock Guitar Workshop" i "Gitarowe ABC".





Tegoroczna trasa będzie miała charakter szczególny, a mianowicie będzie trasą jubileuszową z okazji 20-lecia istnienia zespołu!! Tym samym postanowiono połączyć doroczną trasę AGT z owym wydarzeniem. Będzie to nie lada gratka dla miłośników grupy Closterkeller!
W Upside Down zawsze najważniejsza była, jest i będzie muzyka. Jesteśmy z Bydgoszczy i lubimy się nieźle spocić na koncercie. Nie zajmujemy się zmienianiem świata na lepsze!!! Sami podejmujemy wszelkie decyzje dotyczące zespołu, ale nie określamy się jako kapela niezależna, ponieważ w dzisiejszym świecie to słowo to abstrakcja. W życiu prywatnym jesteśmy zwykłymi
konsumentami, pracującymi dla wstrętnych kapitalistów, aby mieć kasę na życie i granie, i niczym nie różnią się od milionów młodych ludzi przemierzających codziennie nasze ulice.


