| Glen Hansard, Markéta Irglová - 'Once' |
|
|
| 25.04.2008. | |
|
Glen Hansard, obdarzony charyzmatycznym wokalem frontman The Frames, a wcześniej uliczny muzyk (którego zresztą gra w filmie), ma talent do pisania piosenek, które wywołują dreszcze - proste melodie, trochę nierzeczywiste teksty podszyte tęsknotą, nadzieją, ale i rezygnacją (jak w tytułowym "Once") mają nieodparty, melancholijny wdzięk. Trudno zapomnieć na przykład niezwykły finał "Lies", kiedy pełen powietrza temat, rozrasta się w głośny, niepokojący muzyczny bałagan i kończy wyszeptaną niemal frazą: "So plant the thought and watch it grow/ Wind it up and let it go" ("Zasiej myśl i patrz jak dojrzewa/ Zerwij ją i pozwól jej odejść"). Hansard i 20-letnia czeska pieśniarka folkowa Markéta Irglová nie próbują odkrywać muzycznej Ameryki i zdają sobie sprawę z własnych ograniczeń - Irlandczyk nie udaje wirtuoza gitary, a Irglová swój dość przeciętny głos i dziecinny chwilami fortepian słusznie wycofuje na drugi plan budują jedynie klimat. Choćby w trochę zbyt patetycznej balladzie "Falling Slowly", która chwyciła za serce oscarową Akademię czy energetycznym "When Your Mind's Made Up", w którym Hansard spala się, prawie krzyczy, ale to właśnie eteryczny falset Irglovej jest tu świetnym, emocjonalnym dopełnieniem. Co ciekawe, aż pięć piosenek z "Once" (w tym "Falling Slowly") pochodzi z albumu "The Swell Season", który Hansard i Irglová nagrali już w 2006 roku (tytuł nawiązywał do powieści "Fajny sezon" Josefa Skvarecky'ego, ulubionego pisarza Hansarda). Na "Once" zaaranżowano je jednak bardziej surowo (piosenki brzmią często, jakby nagrywane były w domowym pokoju), zgrano z fabułą. Promujące album "Falling Slowly" może nas zmylić. Cała płyta jest bardziej różnorodna i zaskakuje pomysłami: prymitywnym syntezatorem w "Fallen From the Sky" czy zaimprowizowanym na planie "Broken Hearted Hoover Fixer Sucker Guy" - ukłonem w stronę tradycyjnego musicalu, gdzie na pytania odpowiada się piosenkami. Film Carneya takim musicalem oczywiście nie jest, podobnie jak płyta z "Once" nie jest zwykłym zestawem utworów: to rozpisana na popularne piosenki, smutno-gorzka miłosna opowieść. Nieuchwytna, niedopowiedziana, nie narzucająca się. Nie wybitna, a jednak niezwykła. Glen Hansard, Markéta Irglová, "Once", Sony BMG 2008 Autor: MAGDALENA FELIS
Set as favorite
Bookmark
Email This
Odsłon: 297 Komentarze (0)Napisz Komentarz |
|
| Zmieniony ( 25.04.2008. ) |
| « poprzedni artykuł | następny artykuł » |
|---|







Tegoroczna trasa będzie miała charakter szczególny, a mianowicie będzie trasą jubileuszową z okazji 20-lecia istnienia zespołu!! Tym samym postanowiono połączyć doroczną trasę AGT z owym wydarzeniem. Będzie to nie lada gratka dla miłośników grupy Closterkeller!
W Upside Down zawsze najważniejsza była, jest i będzie muzyka. Jesteśmy z Bydgoszczy i lubimy się nieźle spocić na koncercie. Nie zajmujemy się zmienianiem świata na lepsze!!! Sami podejmujemy wszelkie decyzje dotyczące zespołu, ale nie określamy się jako kapela niezależna, ponieważ w dzisiejszym świecie to słowo to abstrakcja. W życiu prywatnym jesteśmy zwykłymi
konsumentami, pracującymi dla wstrętnych kapitalistów, aby mieć kasę na życie i granie, i niczym nie różnią się od milionów młodych ludzi przemierzających codziennie nasze ulice.


