| SANTANA - 'Ultimate Santana' |
|
|
|
| Wpisał: Goldmoon | |
| 04.01.2008. | |
|
Wszystko zaczęło się od pamiętnego Woodstock 69, od tego momentu grupa Santana mogła dyktować latynoskie trendy w rock&rollu. Wykorzystali ten czas, było o nich - a następnie już tylko o nim, głośno. Lata 80. i 90. były chude, jednak gdzieś w kuluarach Santana stawał się legendą. W końcu jego mit na tyle dojrzał, by mógł sobie pozwolić na gościnne udziały. Carlos-"Supernatural" wrócił. Gdzieś tam wylądował na marginesie showbizu, gdy próbowano go wypraszać z uroczystych przyjęć zarezerwowanych dla tych na topie, zasłaniał się blachą: hall of fame. Skurczybyk się trzyma zaskakująco łapczywie, nie w myśl mu schodzenie ze sceny, choć niewątpliwie swoje 5 minut (a tak dokładniej to 40 lat) wyczerpał co do joty. Może to jego ostatnie słowo - fajnie by było zapamiętać go właśnie takim. Lista utworów: Autor: Łukasz Dolata
|
|
| Zmieniony ( 04.01.2008. ) |
| « poprzedni artykuł | następny artykuł » |
|---|








