| SANTANA - 'Ultimate Santana' |
|
|
| 04.01.2008. | |
|
Wszystko zaczęło się od pamiętnego Woodstock 69, od tego momentu grupa Santana mogła dyktować latynoskie trendy w rock&rollu. Wykorzystali ten czas, było o nich - a następnie już tylko o nim, głośno. Lata 80. i 90. były chude, jednak gdzieś w kuluarach Santana stawał się legendą. W końcu jego mit na tyle dojrzał, by mógł sobie pozwolić na gościnne udziały. Carlos-"Supernatural" wrócił. Gdzieś tam wylądował na marginesie showbizu, gdy próbowano go wypraszać z uroczystych przyjęć zarezerwowanych dla tych na topie, zasłaniał się blachą: hall of fame. Skurczybyk się trzyma zaskakująco łapczywie, nie w myśl mu schodzenie ze sceny, choć niewątpliwie swoje 5 minut (a tak dokładniej to 40 lat) wyczerpał co do joty. Może to jego ostatnie słowo - fajnie by było zapamiętać go właśnie takim. Lista utworów: Autor: Łukasz Dolata
Set as favorite
Bookmark
Email This
Odsłon: 446 Komentarze (0)Napisz Komentarz |
|
| Zmieniony ( 04.01.2008. ) |
| « poprzedni artykuł | następny artykuł » |
|---|

Wrocławianom nie trzeba specjalnie przedstawiać Leszka Cichońskiego i jego zespół. Polski gitarzysta bluesowy, kompozytor i aranżer. Wykładowca warsztatów muzycznych w Bolesławcu, Brodnicy i Zakrzewie. Organizator Thanks Jimi Festival i Gitarowego Rekordu Guinnessa we Wrocławiu. Autor kursów do nauki gry na gitarze "Blues – Rock Guitar Workshop" i "Gitarowe ABC".





Tegoroczna trasa będzie miała charakter szczególny, a mianowicie będzie trasą jubileuszową z okazji 20-lecia istnienia zespołu!! Tym samym postanowiono połączyć doroczną trasę AGT z owym wydarzeniem. Będzie to nie lada gratka dla miłośników grupy Closterkeller!
W Upside Down zawsze najważniejsza była, jest i będzie muzyka. Jesteśmy z Bydgoszczy i lubimy się nieźle spocić na koncercie. Nie zajmujemy się zmienianiem świata na lepsze!!! Sami podejmujemy wszelkie decyzje dotyczące zespołu, ale nie określamy się jako kapela niezależna, ponieważ w dzisiejszym świecie to słowo to abstrakcja. W życiu prywatnym jesteśmy zwykłymi
konsumentami, pracującymi dla wstrętnych kapitalistów, aby mieć kasę na życie i granie, i niczym nie różnią się od milionów młodych ludzi przemierzających codziennie nasze ulice.


